Sentyment do naszego regionu i do złotego jest ostatnio dość zmienny. Okresy silnego optymizmu, bicia rekordów np. niskich rentowności obligacji czy historycznych maksimów na innych walutach w regionie, przeplatają się z gwałtownymi korektami i realizacją zysków. Zmniejszanie się różnic w stopach procentowych pomiędzy Polską a eurolandem i zwiększanie się na korzyść dolara są czynnikami, które z pewnością mogą osłabiać złotego w sytuacji, gdy maleją szanse na obniżki stóp procentowych. Szanse na dalsze obniżki są trudne do oszacowania, lecz wydają się nie duże. Przewidujemy w najbliższym czasie pojawienie się znowu problemów natury politycznej i ekonomicznej z zakresu finansów publicznych. Sądzimy, że ryzyko dalszego osłabienia złotego w najbliższym czasie jest spore. Z punktu widzenia analizy technicznej mimo, że kurs znajduje się poniżej ostatnich oporów, to złoty wykazuje pewną słabość nie mogąc sforsować wsparcia w okolicy 3.76. W związku z tym sądzimy, że od dołu 3.75 na razie jest nie zagrożone, natomiast obawiamy się osłabienia złotego do poziomu ponad 3.80 w krótkim terminie.
Rynek międzynarodowy:
Na rynku EUR/USD nastąpiła silna korekta. Tak jak oczekiwano ECB podniósł stopy o 25 pkt bazowych, jednak w trakcie konferencji prasowej prezes ECB wypowiedział się znacznie "jastrzębiej" niż rynek oczekiwał. W jego słowach można było się doszukać także zapowiedzi dalszych podwyżek i zaniepokojenia inflacją. Rynek szykował się do korekty już od dłuższego czasu. Jak pisaliśmy w CPR w poprzednich dniach, nastąpił splot negatywnych dla dolara czynników fundamentalnych i technicznych. Przed wczoraj rynek próbował przebić opory nad 1.1950 jednak kupujący woleli poczekać do decyzji ECB ze sprzedażą dolarów. Sądzimy, że kurs EUR/USD po możliwym małym odreagowaniu dalej będzie podążał do góry. Obecnie oporem jest rejon 1.2115. Korekta może zakończyć się tam lub nawet w okolicy 1.22. Dzisiaj przyśpieszyć wzrosty może publikacja indeksu ISM (usługi), jeżeli jednak pokaże on oznaki wzrostu w tym sektorze może spowodować to wyhamowanie wzrostów na EUR/USD. Oczekujemy zamknięcia tygodnia powyżej 1.2000.
Wojciech Zdanowicz