Na początku kurs wrócił na krótko w okolice odniesienia, ale nie zdołał go przebić i ruszył do góry. Wzrost dotarł w rejon 2902-2905 pkt., jednak kontynuację uniemożliwiło zachowanie indeksu, który zaczął wyraźnie tracić. Na kontraktach popyt przebudził się po naruszeniu czwartkowego minimum na 2859 pkt. Odreagowanie spadku było dynamicznym odbiciem, lecz przerywaną korektami powolną wspinaczką. Nie było to jednak zaskoczeniem w obliczu konsolidacji na kasowym i słabnących giełd w Europie. Względny spokój skończył się półtorej godziny przed końcem kolejnym spadkiem, który spotęgowały informacje o możliwym wniosku PiS w sprawie samorozwiązania sejmu. Poprzednie minima zostały łatwo przebite, jednak ponad ważnym wsparciem na 2835 pkt.. przecena została zatrzymana. Kurs ruszył do góry, a trwająca już do końca dnia zwyżka pozwoliła odrobić większość strat z popołudniowych spadków
Sytuacja techniczna po piątkowej nie zmieniła zasadniczo sytuacji. Nie udało się sforsować ważnych oporów, jak połowa wtorkowej czarnej świecy na 2888 pkt. oraz strefa 2896-2900 pkt., gdzie znajduje się między innymi 50% zniesienia dotychczasowej fali spadkowej. To lekko negatywny sygnał, ale nie przesądza on automatycznie o dalszym osłabieniu. Nie doszło bowiem jak na razie do przebicia najbliższych wsparć, w tym zwłaszcza linii trendu zwyżkowego z końcówki października. Należy wprawdzie liczyć się z możliwością kolejnych testów tej granicy znajdującej się aktualnie na 2849 pkt., ale efekt poprzednich dwóch ataków pozwala oczekiwać, że popyt podejmie walkę, a ponadto dopiero przebicie na zamknięciu innej bariery na 2835 pkt. potwierdzi negatywne wskazania. Test powyższych ograniczeń sugeruje zachowanie niektórych wskaźników. Stochastic, wrócił wprawdzie nad średnią, ale jednocześnie CCI znów przebił z góry poziom równowagi. MACD nadal osuwa się poniżej średnie, ROC nie jest w stanie powrócić do trendu zwyżkowego, a nawet przebić poprzednich lokalnych szczytów, a TRIX zaczyna formować kolejny wierzchołek. W tym układzie najbliższe dni mogą więc przynieść niewielką stabilizację.