Poza pierwszą godziną na rynku panuje potworny marazm i nie za bardzo jest
sens o tym pisać. Dochodziło już do sytuacji, że przez 2 minuty nie było na
kontraktach żadnej transakcji. W ciągu ostatnich 10 minut wartość transakcji
to około 30 szt. Czy trzeba coś dodawać ? Wszyscy cierpliwie czekają na
jakiś mocniejszy impuls, a że ostatnie tygodnie to konsolidacja, to trudno