Po wzrostowym otwarciu popyt zaatakował opór na wysokości 2888 pkt. Przez rozpoczęciem kasowego udało się go lekko przebić, ale spadek indeksu na początku wywołał osłabienie na kontraktach i kurs powrócił niżej. Spadek nie potrwał jednak długo, gdyż WIG20 szybko zaczął odrabiać straty. Odbicie na terminowym przyniosło kolejny test powyższej granicy, ale tym razem była ona wystarczającą zaporą dla zwyżki. Rynek znów zaczął powoli opadać, a podjęty pod koniec pierwszej połowy dnia następny atak znów nie przyniósł efektu i tym razem sprowokował nieco wyraźniejszą reakcję podaży. Jej efektem było przełamanie poprzednich minimów, jednak naruszenie poziomu odniesienia dało impuls dla mocnego odreagowania. Zwyżka sięgnęła porannego szczytu, gdzie doszło do spadku, jednak popyt nie dał za wygraną i w końcówce kurs znów ruszył do góry. Wysiłek opłacił się, gdyż szczyty w udało się poprawić, a zamknięcie wypadło powyżej oporu na 2888 pkt. i blisko dziennego maksimum. Sytuacja techniczna Sesja nie zmieniła sytuacji i kurs pozostał w obrębie niewielkiej stabilizacji. Przebicie oporu, jaki na wysokości 2888 pkt. tworzyła połowa czarnej świecy jest jednak lekko pozytywnym elementem. Otworzyło to bowiem drogę dla testu dużo mocniejszego ograniczenia w strefie 2896-2900 pkt., gdzie znajduje się między innymi 50% zniesienia ostatniego ruchu spadkowego. Ostatnie zamknięcie daje dobrą pozycję dla ataku, choć w porównaniu z wczorajszą barierą w rejonie powyższego przedziału można spodziewać się większej aktywności podaży i przebicie na najbliższych sesjach nie jest oczywiste. Lekko poprawiło się zachowanie wskaźników. CCI powrócił powyżej poziomu równowagi, ale nie daje on w ostatnim czasie wiarygodnych wskazań. Wzrost powyżej średniej kontynuował natomiast Stochastic, a ROC zawracając do góry sforsował dwa poprzednie lokalne szczyty. Zmniejsza się również tempo spadków MACD, choć nie utworzył on nadal dna i na razie za wcześnie by liczyć na test średniej. Poza wspomnianym oporem kolejną istotną zaporą jest luka bessy w obrębie 2944-2950 pkt. Silniejszego wsparcia można spodziewać się z kolei w strefie 2858-2867 pkt.