Zatrzymanie spadków na EURUSD i osiągnięcie poziomu 1.1870, czyli dolnej granicy obecnego zakresu konsolidacji, jak również lekkie odbicie na Bundach skłania nas dzisiaj do przyjęcia mniej negatywnego nastawienia do złotego (wczoraj bardzo negatywnego). Ewentualne lekkie umocnienie, powinno ono być raczej wykorzystane do sprzedaży naszej waluty. Dobre dane o bezrobociu w USA, które mogą umocnić dolara do poziomu poniżej 1.1800 i zwiększenie oczekiwań na podwyżki stóp w USA z pewnością osłabiły by złotego, w związku z czym uważamy, że mimo odreagowania na EURUSD bezpieczniejsze są długi pozycje w USDPLN do końca tygodnia. Technicznym oporem na EURPLN jest poziom 3.8680, ewentualne umocnienie złotego powinno stracić impet przy 3.84. Na USDPLN celem jest 3.27/28 wsparciem 3.20. Słabość złotego wynika przede wszystkim z wycofywania się inwestorów zagranicznych z naszego rynku (i innych wschodzących) ponieważ najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest obecnie dalsze relatywny wzrost różnic w stopach procentowych pomiędzy USD i PLN i spadek w przypadku EUR. Polityka jest oczywiście drugim czynnikiem. Nowa groźba wyborów zapewne spowoduje dalszy niepokój wśród inwestorów zagranicznych, mimo że takie wyjście z obecnej sytuacji pozbawione jest sensu. Dzisiejsza aukcja 20-latek nie powinna spotkać się z dużym zainteresowaniem inwestorów, lecz rynek zapewne się spodziewa słabego popytu i nie wpłynie to istotnie na notowania złotego.

Rynek międzynarodowy:

Wczorajszy dzień pokazał, że korekta się definitywnie zakończyła. Na rynku walutowym tematem numer jeden są stopy procentowe, a dokładnie wyższe stopy procentowe w USA. Wczorajsze umocnienie dolara stanowi kontynuację trendu, choć technicznie EURUSD jest w trakcie konsolidacji. Spodziewamy się raczej wybicia w dół z tego przedziału (1.1800/1.2100) a katalizatorem tego wybicia mogą być dane o handlu zagranicznym i nowych miejscach pracy w USA w czwartek i piątek. Oporem jest rejon 1.1920-1.1944. Wsparciem jest 1.1850-1.1870. Dalszemu spadkowi złotego powinien właśnie towarzyszyć spadek EURUSD.

Wojciech Zdanowicz