Rynek turecki zasiał właśnie ziarnko przerażania na rynkach wschodzących.
Czy wyrośnie z tego wyprzedaż, to już zależy od nerwów największych graczy.
Turecki ISE100 gwałtownie ruszył do dalszej wyprzedaży i traci już -5,5%.
Skala wzrostów na przełomie roku była imponująca, więc jest z czego spadać,
ale ta dynamika (10% w dwa dni) budzi bycze przerażenie. Reszta rynków