Po mocnym naruszeniu ostatniej z nich w okolicach 2720 pkt. doszło do odbicia, ale choć kurs powrócił powyżej, to jednak wzrost został szybko zatrzymany i przeszedł w konsolidację. Indeks zachowywał się podobnie, jednak przed południem zaczął słabnąć, co na kontraktach dało impuls dla kolejnej fali spadków. Przyniosły one nie tylko ponowne przebicie wspomnianego wsparcia, ale także poprzedniego dna i dopiero w pobliżu piątkowego minimum na 2708 pkt. i istotnego wsparcia na 2706 pkt. zostały zatrzymane. Rynek powoli zaczął piąć się do góry odrabiając straty. Udało się powrócić powyżej 2727 pkt., jednak wystarczającą zaporą dla wzrostów była sforsowana wcześniej granica 2745 pkt. Kilka prób testu zakończyło się niepowodzeniem i chociaż kurs ustabilizował się tuż poniżej, to wyraźniejsza zniżka na końcowym fixingu ostatecznie przesądziła przełamanie wsparcia.
Sytuacja techniczna systematycznie się pogarsza, a wczorajsza sesja przyniosła kolejne sygnały coraz większej siły podaży. Najważniejszym z nich jest sforsowanie wsparcia na 2756 pkt., co jest równoznaczne nie tylko z kontynuacją trendu spadkowego, ale co ważniejsze z wybiciem dołem z ponad dwumiesięcznej konsolidacji. Przebicie potwierdził również większy wolumen oraz zachowanie niektórych wskaźników. ROC pokonał nie tylko lokalne dno sprzed tygodnia, ale też minimum z 10 lutego i powrócił do trendu zniżkowego. Tempo spadków zwiększają MACD i TRIX pozostające poniżej linii równowagi. CCI i %R niepowodzeniem zakończył próby wybicia się ze stref wyprzedania i jedynie Stochastic powoli pnie się do góry nad średnią. Pewne nadzieje na uniknięcie dalszej przeceny w najbliższych dniach pozostawia obrona jednego z istotniejszych wsparć, jakie na 2706 pkt. tworzy 38,2% zniesienia wzrostów z końca października. Nie są one jednak duże, a biorą c pod uwagę większość przesłanek trzeba wkrótce spodziewać się kolejnych testów. Ponadto nawet, gdyby doszło do odreagowania, to w obecnych warunkach należy traktować je jako korektę, a silnym oporem będzie dla niej strefa 2756-2778 pkt.