Reklama

Przed danymi w USA

Publikacja: 16.03.2006 13:07

Analitycy dość zgodnie oczekują, że inflacja CPI w lutym wyniosła w USA

+0,1%. Wartość bazowa miała wynieść +0,2% i właśnie ta druga wartość jest

dla rynków zdecydowanie ważniejsza, jako że nie podlega tak silnym wahaniom

ze względu na zmiany cen surowców. Wyższa inflacja to perspektywa większych

podwyżek stóp procentowych (choć wczorajsza Beżowa Księga temu przeczy). To

Reklama
Reklama

byłaby wiadomość negatywna zarówno dla amerykańskiego rynku akcji, jak i dla

wszystkich emerging markets, bo wzrosłaby rentowność amerykańskich

obligacji. W tym samym czasie poznamy też dane z rynku nieruchomości -

noworozpoczęte budowy oraz pozwolenia na budowę. Lepsze od prognoz dane

rynku nie wzruszą, ale negatywna niespodzianka może inwestorów przestraszyć,

gdyż będzie zwiastunem, że rosnące stopy procentowe trwale schładzają rynek

Reklama
Reklama

nieruchomości i pojawi się wątpliwość, czy nie nazbyt gwałtownie. Ostatnia w

kolejności wagi informacja to tradycyjne czwartkowe Initial Claims, które

świeżo po piątkowym raporcie z rynku pracy przejdzie raczej bez echa. H 93

95 M 88 89 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama