Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Dzisiejsze notowania przebiegają pod znakiem dalszego umocnienia krajowej waluty, choć jego skala jest już bardziej kosmetyczna względem poziomów, które obserwowaliśmy w dniu wczorajszym. Złotemu pomaga nadal słabnący na rynku międzynarodowym dolar. Od rana otrzymaliśmy dane o inflacji z eurolandu, ale okazały się zgodne z prognozami, zatem nie było widać wpływu na rynek.

Publikacja: 16.03.2006 13:47

Europejskiej walucie pomogły informacje z Market News, gdzie padły sugestie jakoby ECB miał podwyższyć stopy procentowe na czerwcowym, a może już nawet majowym posiedzeniu. W zasadzie nic nowego to nie wnosi, bo o tendencjach wzrostu stóp procentowych w ECB powszechnie wiadomo, ale być może z braku innych wiadomości ta akurat wysunęła się na pierwszy plan i została przez rynek wyeksponowana.

USD/PLN

Dolar względem krajowej waluty znalazł się już na poziomie wsparcia, nawet lekko je naruszając. Wsparcie zlokalizowane jest przy cenie 3.2150 i póki co udało się przetestować okolice 3.2050, choć widać już obecnie ponowne zainteresowanie kupnem dolara. Można się jedynie obawiać, że gdy na eurodolarze zakończy się korekta, to ze zdwojoną siłą przełoży się to na rynek złotego, który ponownie będzie wyraźnie tracił na całej linii. Jeśli zatem uda się stronie popytowej docelowo wybronić rejon 3.2150, byki powinny niebawem ponownie dojść do głosu.

EUR/PLN

Korekta na eurozłotym również zdołała lekko naruszyć najbliższe wsparcia, czyli okolice 3.8650. Jak na razie, na naruszeniu się właśnie skończyło, bowiem z tych okolice kurs już wyraźnie odbija. Można więc zakładać, że będziemy teraz świadkami ponownej próby ataku na niedawne maksima. Co ciekawe, przy cenie 3.90 znajduje się obecnie długoterminowa, 2-letnia linia bessy, ale i również poziom zeszłotygodniowego wierzchołka z połowy tygodnia. Jeśli zatem okolice 3.90 okazałyby się skutecznym oporem i kurs z tego rejonu (bądź nieznacznie niższego) zacząłby ponownie spadać, wówczas liczyć należałoby się z możliwością utworzenia prawego ramienia około tygodniowej formacji RGR, z linią szyi w rejonie 3.8600/50. Póki co, pozostaje nam obserwować jakość aktualnej korekty. Przełamanie maksimów z początku tygodnia, wyznaczonych w rejonie 3.95 przekreślałoby już szanse posiadaczy złotego i byłoby to tożsame z wygenerowaniem średnioterminowego sygnału sprzedaży złotego. Jak na razie, jego posiadacze mają jeszcze szanse na oddalenie tego negatywnego wariantu.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Nowe dołki widoczne są dziś także na koszyku, ale również widoczne jest szybkie z nich odbicie, czyli ponowne zainteresowanie ze strony kupujących. Korekta zdołała dojść do okolice 3.53, czyli styczniowego wierzchołka. Odbicie z tego rejonu nie świadczy zbyt dobrze o intencjach kupujących złotego i sugerowałoby bardziej wariant jedynie korekty. Tym samym liczyć się obecnie należy z podjęciem ponownej próby skierowania cen w stronę maksimów z początku tygodnia, czyli do okolic 3.6250. Sytuację posiadaczy krajowej waluty poprawiłoby zejście pod 3.53.

GBP/PLN

Na funcie względem krajowej waluty wsparciem okazał się jak na razie poziom 5.59. Korekta zatrzymała się tu niemal co do punktu i obecnie widoczne jest już odreagowanie. Można obecnie zakładać, że w krótkoterminowym ujęciu poziom 5.59 oddziela korektę od powrotu złotego do łask. Jeśli bowiem udałoby się kupującym krajową walutę sprowadzić kurs ponownie pod 5.59, wówczas liczyć należałoby się z dalszym zainteresowaniem ze strony kupujących złotego, natomiast ostatnie szarpnięcia, które krajową walutę osłabiały, okazałyby się jedynie nieudanym wybiciem. Ale do momentu, gdy kurs znajduje się nad poziomem 5.59, nadal presja ze strony sprzedających złotego wydaje się mieć większe znaczenie.CHF/PLN

Niezdecydowanie w krótkim terminie widoczne jest także na franku względem krajowej waluty. Korekta zaprowadziła nas jak na razie w rejon 2.4650. Odbicie z tego poziomu zainicjowała m.in. obecność niewielkiej luki hossy z ubiegłego tygodnia. Nieco niżej wsparciem jest także poziom 2.45 i można zakładać, że zejście poniżej tej popytowej bariery będzie już świadczyło o możliwości pojawienia się ponownego ataku na dotychczasowe minima, czyli 2.40. Warto bowiem podkreślić, że przy cenie 2.54 znajduje się obecnie 2-letnia linia bessy. Do momentu, gdy ten poziom się trzyma, nadal rynek znajduje się w średnioterminowym trendzie aprecjacji złotego. Dopiero wyraźne przełamanie tego oporu byłoby sygnałem zmiany trendu na tej parze.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama