Reklama

Słabe pierwsze minuty

Publikacja: 17.03.2006 08:38

Po wysokim otwarciu zaczęliśmy osuwanie na indeksie z każdą kolejną większą

transakcją. Trochę za szybko ucieka ten optymizm, choć jednocześnie należy

przypomnieć, że ostatni wzrost należy uznawać nie za początek ataku na

szczyty hossy, ale jedynie jako odreagowanie w ślad za odreagowaniem na

surowcach/obligacjach/walucie. Dopiero dzisiaj inwestorzy będą kupować nie

Reklama
Reklama

"pod odbicie", ale pod atak na szczyty hossy. Na razie chętnych nie widać.

42 43 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama