Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Dzisiejszy dzień stoi pod znakiem dalszego osłabienia krajowej waluty. Jest ono jednak już niemal kosmetyczne w porównaniu chociażby z wczorajszymi zmianami. Na rynek nie napływają żadne, ważne dane z krajowego rynku. Lekkie osłabienie złotego może być dziś zasługą ponownie rosnącej rentowności amerykańskich obligacji.

Publikacja: 21.03.2006 13:39

Jak więc widać, temat powraca, zatem ponownie inwestorzy skupiali się będą właśnie na amerykańskim rynku długu i jego wpływie na globalne przepływy kapitału, w tym zwłaszcza na wpływ na emerging markets. Złotemu nieznacznie zaszkodziło również umocnienie dolara na rynku międzynarodowym, jakie jest tu od wczoraj widoczne. Niestety na dziś nie otrzymamy żadnego, ważniejszego impulsu w postaci danych makroekonomicznych z rynku krajowego. O 14.30 inwestorzy zapoznają się jedynie z inflacją PPI w USA, zatem jedynie z tej strony można się spodziewać jakiegoś pośredniego wpływu na rynek złotego (przy założeniu, że dane będą odbiegały od prognoz).

USD/PLN

Dzisiejsze osłabienie złotego nie zmienia jeszcze znacząco sytuacji, choć nie da się nie zauważyć, że kurs oscyluje właśnie w rejonie najbliższego oporu, czyli dobrze znanego poziomu 3.2150. Można więc przypuszczać, że trwałe wyjście powyżej tej bariery ponownie rozbudziłoby nadzieje posiadaczy długich pozycji, że rynek szykuje się do wyznaczenia jakiegoś głębszej korekty ostatniej fali spadkowej. Głównym oporem jest obecnie zeszłotygodniowy szczyt przy 3.3070, natomiast wsparcia doszukiwać się można przy 3.14 oraz niżej w zakresie 3.09 - 3.11.

EUR/PLN

Nieznaczne osłabienie złotego widoczne jest także na eurozłotym. Tutaj jednak kurs od wczoraj mierzy się z poziomem 3.90, który jak na razie spełnia swoje podażowe znaczenie. Przypomnę, że w tych okolicach przebiega 2-letnia linia bessy, która na przestrzeni dwóch ostatnich tygodni została naruszona. Można się spodziewać, że ponowne, wyraźne wyjście ponad 3.90 będzie już negatywnym dla posiadaczy złotego sygnałem. Aby ich sytuacja uległa poprawie, kurs musiałby przebić najbliższe, istotne wsparcie, czyli 3.8225.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Niewiele zmieniła się także sytuacja krótkoterminowa na koszyku względem krajowej waluty. Również widoczne jest dziś lekkie osłabienie złotego, ale nie zmienia ono w żaden sposób technicznej sytuacji, która jest obecnie neutralna. Zarówno w krótkim, jak i średnim terminie nie widać tu jednoznacznej tendencji. Jeśli chodzi o najbliższy opór, to takowego doszukiwałbym się w rejonie zeszłotygodniowego wierzchołka, czyli przy 3.6250. Wsparciem będzie natomiast piątkowy dołek wyznaczony przy cenie 3.4830. Póki co, kurs stabilizuje się mniej więcej po środku tego zakresu.

GBP/PLN

Nic nowego nie przynosi dzisiejsza sesja na parze funta względem krajowej waluty. Tutaj nie widać nawet presji deprecjonującej złotego, bowiem wczorajsze wierzchołki (5.63) nadal pozostają nietknięte. Od dołu wsparciem jest natomiast poziom 5.59, który również spełnia swoje popytowe zadanie. Można więc zakładać, że wybicie się poza ten zakres przełoży się na wyznaczenie dalszego kierunku zmian cen w krótkim terminie. W średnim sytuacja pozostaje oczywiście bez zmian, czyli mamy trend boczny w zakresie ok. 5.47 - 5.72.

CHF/PLN

Stosunkowo podobnie wygląda dziś na franku względem złotego. Tutaj również inwestorom nie spieszy się do jakiegoś bardziej aktywnego handlu. Przypominam, że na tej parze cały czas kluczowym jest opór przy cenie 2.53 - 2.54, czyli 2-letnia linia bessy (z analogiczną zmaga się teraz eurozłoty). Nieco wcześniej oporem będzie zeszłotygodniowy wierzchołek. Póki co, nie widać żadnej, konkretnej tendencji w krótkim terminie, zatem pozostaje jedynie czekać, aż rynek sam wybierze sobie kierunek. Jeśli chodzi o wsparcia, to najbliższych spodziewałbym się w rejonie 2.4330 oraz niżej 2.40.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama