Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Dzisiejsze wahania na krajowym rynku walutowym stoją pod znakiem kolejnej już z rzędu przeceny złotego. Przyczyn takiego zachowania krajowej waluty należałoby się doszukiwać przede wszystkim w ogólnym sentymencie do rynków wschodzących. Tym nie pomaga od wczoraj między innymi publikacja danych w USA dotycząca inflacji PPI, a dokładniej jej wartości bazowej, która okazała się wyższa, niż sądzono.

Publikacja: 22.03.2006 13:42

Wrócił więc temat możliwych dalszych podwyżek stóp procentowych, a to z kolei doprowadziło do umocnienia dolara, jak również wzrostu rentowności tamtejszych papierów dłużnych, na które notowania emerging markets są szczególnie ostatnio wyczulone. Poza tym nie napłynęły w międzyczasie jakieś ważniejsze informacje makroekonomiczne, które można by wiązać z dzisiejszym osłabieniem złotego. Z pewnością nie jest nią kolejna partia szachów, jaką próbuje rozgrywać J.Kaczyński, sugerując możliwość zmiany ordynacji wyborczej, a tym samym doprowadzenia do wcześniejszych wyborów. Jak na razie inwestorzy dosyć wyraźnie się na politykę uodpornili i dopóty coś się tutaj konkretnego nie wyklaruje (np. wybory staną się faktem, bądź wskutek zawiązania koalicji rządowej PIS-SO-PSL do dymisji poda się Zyta Gilowska), dopóki nie powinna ona mieć na rynek finansowy bezpośredniego przełożenia. Warto zresztą zauważyć, że złoty porusza się obecnie mniej więcej w rytm wahań korony, czy forinta, co jeszcze dobitniej pokazuje, że teraz w przeważającej mierze to globalne przepływy kapitału decydują o wartości złotego, a nie jedynie lokalne problemy.

USD/PLN

Dzisiejsza kontynuacja deprecjacji złotego doprowadziła do ataku na poziom 3.25, z którego w ostatnich godzinach widoczne jest delikatne osłabienie. Warto zauważyć, że przy cenie 3.2450 znajduje się ostatnie, 61,8% zniesienie zeszłotygodniowej fali umacniającej krajową walutę, zatem teoretycznie wyjście powyżej tej bariery otwierałoby drogę w stronę zeszłotygodniowych maksimów, czyli 3.3070. Odnośnie wsparć, to najbliższego doszukiwać można się w rejonie 3.20 - 3.22. Dzisiejszy dzień przynosi więc kolejne pogorszenie technicznego obrazu złotego i jak na razie niewiele czynników krajowej walucie sprzyja. Trwałe przełamanie 3.2450 jedynie potwierdzałoby tę diagnozę.

EUR/PLN

Jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja na eurozłotym. Tutaj kurs ponownie wyszedł ponad zakres 3.89 - 3.90, czyli 2-letnią linię bessy, która na przestrzeni dwóch ostatnich tygodni została naruszona. Zwykle taka sytuacja przekłada się na dynamiczny ruch w stronę przeciwną, co w tej sytuacji winno się przełożyć na umocnienie złotego w kierunku minimów z lutego przy 3.75. Jak jednak widać, presja popytowa jest tu nadal spora i coraz bardziej realnym staje się wariant, że opór zostanie przełamany w drugim podejściu. Jako filtr sygnału można potraktować zeszłotygodniowe maksima, które zostały wyznaczone przy 3.95. Jeśli natomiast chodzi o wsparcia, to takowych ze względu na ostatnią, sporą zmienności doszukiwać się można dopiero przy 3.82, czyli przy poziomie zeszłotygodniowego dołka. Sytuacja również na tej parze robi się zatem coraz mniej komfortowa dla posiadaczy krajowej waluty.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Na koszyku również obserwujemy osłabienie złotego, ale w dalszym ciągu nie zmienia ono sytuacji. Od dłuższego czasu nie widać tu bowiem konkretnej tendencji, poza sporą zmiennością. Można założyć, że jakiś trwalszy kierunek miałby szanse zostać obrany w przypadku wyjścia poza zakres zeszłotygodniowych zmian, czyli 3.48 - 3.6250. Póki co, aktualne wahania nie mają większego znaczenia prognostycznego.

GBP/PLN

Osłabienie krajowej waluty widoczne jest także na funcie. Tutaj jednak za sprawą zeszłotygodniowych wahań, aktualne zmiany również nie prowadzą do wyklarowania sytuacji. Najbliższym oporem jest bowiem zeszłotygodniowy wierzchołek przy 5.72 i można zakładać, że dopiero wyraźne wyjście ponad ten poziom przełoży się na wyznaczenie kolejnej fali wzrostowej, a być może będzie to również sygnał zapoczątkowania jakieś trwalszej korekty średnioterminowego umocnienia złotego. Krótkoterminowego wsparcia doszukiwałbym się natomiast przy cenie 5.64.CHF/PLN

Nieznaczne osłabienie złotego widoczne jest także względem szwajcarskiej waluty, chociaż tutaj sytuacja jest cały czas pod kontrolą. Kluczowym dla tej pary poziomem są okolice 2.5350, gdzie zlokalizowana jest około 2-letnia linia bessy. Można zakładać, że dopiero jej sforsowanie będzie tu poważnym sygnałem ostrzeżenia dla posiadaczy złotego. Nieco wcześniej testu tego oporu powinien jeszcze bronić poziom zeszłotygodniowego wierzchołka przy 2.52. Póki co osłabienie krajowej waluty dotarło do rejonu 2.4950, zatem można powiedzieć, że jest tu jeszcze nadal zachowany pewien bufor bezpieczeństwa.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama