Czwartkowe notowania na krajowy rynku walutowym przebiegały przez większość sesji korzystnie dla naszej waluty. Złoty nawet zyskiwał 3,5 grosza do euro i 2 grosze do dolara. Pozytywny wpływ na notowania miała publikacja dobrych raportów makroekonomicznych o sprzedaży detalicznej i inflacji bazowej oraz odreagowanie ostatnich spadków na rynkach wschodzących.
Poranne notowania nie różniły się od przebiegu poprzednich sesji, czyli złoty tracił na wartości. Dopiero opublikowanie bardzo dobrych danych o sprzedaży detalicznej w lutym zmieniły tendencję na rynku, pojawił się dość silny impuls popytowy i złoty zaczął zyskiwać na wartości. Sprzedaż okazała się lepsza od oczekiwań rynkowych. W lutym sprzedaż detaliczna wzrosła o 10,2 proc. licząc rok do roku, wobec 8,6 proc. w styczniu licząc rok do roku. Opublikowany raport jest dowodem przyśpieszenia konsumpcji i nabierania rozpędu przez gospodarkę. Dla RPP będzie to przesłanka do powstrzymania się przed obniżką stóp procentowych i pozostawienie ich na obecnym poziomie - 4,0 proc. Drugim impulsem wzmacniającym złotego, była publikacja raportu o inflacji bazowej która, w lutym wyniosła 0,8 proc. licząc rok do roku. Świadczy to, że w gospodarce nie ma presji inflacyjnej i ceny znajdują się pod kontrolą. Wczoraj także, zapoznaliśmy się z bezrobociem w lutym, które pozostało na tym samym poziomie co styczniu i wyniosło 18,0 proc., oraz zanotowano spadek liczby zarejestrowanych bezrobotnych o 0,8 tys. Dodatkowo wczoraj złotemu pomagało ocieplenie się klimatu inwestycyjnego w regionie na wartości zyskiwał forint węgierski, który ostatnio znalazł się na najniższym poziomie od 2 lat. Podobnie było z koroną czeska i słowacka. Dopiero późnym popołudniem po publikacji danych z rynku nieruchomości w USA, notowania zawróciły o 180 stopni i złoty zaczął tracić na wartości zamykając się w pobliżu czwartkowego otwarcia.
W maju wyborów nie będzie. Największa partia opozycyjna Platforma Obywatelska odrzuca możliwość rozpisania wcześniejszych wyborów w maju. PiS wczoraj złożył wniosek o samorozwiązanie Sejmu - przyjęcie uchwały nie ma szansy powodzenia, gdyż do przegłosowania uchwały potrzeba 2/3 głosów, a na to nie ma zgody PO - są to tylko gry polityczne PiS, aby oczernić swojego największego konkurenta i obarczyć go winą , że za nieudolność swoich rządów - jest odpowiedzialna Platforma Obywatelska.
W dniu nie mamy publikacji żadnych danych makroekonomicznych z naszego rynku, które mogłyby wpłynąć na przebieg notowań. Przebieg sesji będą determinować nastroje na rynku miedzynarodowy, aczkolwiek uważamy, że w dniu dzisiejszym złoty powinien nie znacznie zyskać na wartości gracze powinni się skupić na fundamentach naszej gospodarki, a one są coraz lepsze.
Rynek międzynarodowy: