Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Początek tygodnia na międzynarodowym rynku walutowym stał pod znakiem odreagowania przeceny amerykańskiej waluty, jaka pojawiła się w końcówce piątkowych notowań. Z czynników fundamentalnych nie pojawiło się w zasadzie nic, co mogłoby uzasadniać wczorajsze umocnienie dolara do euro, poza wspomnianym odreagowaniem. Inwestorzy od ubiegłego tygodnia czekają na dzisiejszą decyzję FED w sprawie poziomu stóp procentowych.

Publikacja: 28.03.2006 07:40

Oczekuje się, że zostaną one podniesione o 25pb i tutaj raczej panuje zgodność opinii. Niewiadomą pozostaje jednak wymowa komunikatu, który ogłoszeniu decyzji będzie towarzyszył i to zapewne na jego treści skupi się przede wszystkim uwaga rynku walutowego. Na decyzję oraz komunikat przyjdzie nam poczekać do 21.15 naszego czasu, zatem można się spodziewać, że również dzisiejszy dzień będzie przebiegał na rynkach finansowych w nieco sennej atmosferze, podobnie jak miało to miejsce wczoraj. Rynek nieznacznie rozruszać mogą dane z USA na temat indeksu zaufania konsumentów podawanego przez Conference Board o 17.00 za marzec. Jego odczyt spodziewany jest na poziomie 102,3pkt. Od rana zapoznamy się o 10.00 jeszcze z indeksem klimatu gospodarczego Ifo w Niemczech, który szacuje się na poziomie 102,9pkt. Przy większych jego odchyleniach od prognoz, można się spodziewać wahnięć europejskiej waluty.

EUR/USD

Na eurodolarze w zasadzie bez większych zmian. Tydzień zakończyliśmy skokową przeceną dolara, do czego w przeważającej mierze rękę przyłożyły dane na temat sprzedaży nowych domów w USA. Od wczoraj obserwujemy już jednak sukcesywne, powolne umacnianie się dolara i obecnie rynek znajduje się w rejonie 1.20. Wsparciem są zatem piątkowe dołki przy 1.1950 i ich przekroczenie kazałoby się spodziewać dalszego spadku wartości euro w kierunku marcowych minimów, czyli 1.1859. Oporem jest natomiast poziom 1.2060.

USD/JPY

Spora nerwowość pojawiła się w ostatnich godzinach na parze dolarjena. Nie zmienia to jednak w żaden sposób sytuacji na tej parze i nadal mamy tu do czynienia z konsolidacją w zakresie 115.50 - 119.00/38. Jest to konsolidacja o średnioterminowym horyzoncie i można zakładać, że dopiero wyraźne wybicie poza ten zakres będzie impulsem do dalszych zmian. Póki co, aktualne wahania nie mają żadnego znaczenia w ocenie rynku.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Nieco inaczej wygląda już sytuacja na eurojenie. Tutaj również byliśmy świadkami wyraźnego umocnienia japońskiej waluty. Tym samym udało się podaży przełamać poziom wsparcia w rejonie 140.70 - 141.00. Od kilku godzin widoczne jest odreagowanie i ruch powrotny w tym kierunku. Sytuacja posiadaczy europejskiej waluty uległaby obecnie poprawie, gdyby kupującym udało się trwale nad przełamany poziom powrócić. Póki co, rynek nadal znajduje się pod presją podaży.

GBP/USD

Ciekawa sytuacja ma natomiast miejsce na funcie względem dolara. O ile na eurodolarze piątkowe osłabienie amerykańskiej waluty jest od wczoraj korygowane, o tyle w przypadku tej pary nic takiego nie ma miejsca, a co więcej, dolar nadal się osłabia. Warto jednak zauważyć, że jeżeli spojrzymy na rynek nieco z dystansu, to aktualne wahania również mają ograniczone znaczenie, bowiem od około dwóch miesięcy można tu mówić o poruszaniu się cen w horyzoncie, czyli 1.7230 - 1.7635. Dopiero trwałe wybicie poza ten rejon miałoby szanse ustalić na tej parze jakiś trwalszy trend. Póki co, niezdecydowania ciąg dalszy.

USD/CHF

Na dolarze względem franka szwajcarskiego również nie mieliśmy do czynienia z jakimś przełomem. Przypomnę, że byki cały czas starają się przygotowywać atak na poziom 1.3230, który jest oporem o długoterminowym charakterze. Świadczy o tym kształtowanie już około 2-miesięcznej konsolidacji pod tym poziomem. Jej dolnym ograniczeniem jest obecnie rejon 1.29. Można zakładać, że wyjście cen poza ten obszar miałoby szanse przełożyć się na wyznaczenie dalszego kierunku zmian cen na tej parze, przy czym patrząc na sytuację w średnim terminie, nadal bardziej prawdopodobnym wydaje się sukces posiadaczy amerykańskiej waluty, czyli ostatecznie sforsowanie wspomnianego rejonu 1.3230.Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama