Można obecnie zakładać, że bez większych niespodzianek doczekamy do wieczornego komunikatu FOMC. Przypomnę, że o ile sama decyzja odnośnie wzrostu stóp o 25pb nie powinna być dla rynku żadnym zaskoczeniem, o tyle niewiadomą pozostaje wydźwięk uzasadnienia decyzji. Chodzi oczywiście o próbę odczytania intencji władz monetarnych, co do kwestii kształtowania stóp procentowych w przyszłości.
USD/PLN
Dzisiejsze umocnienie dolara do złotego zdołało się zatrzymać w rejonie najbliższego oporu, czyli okolic 3.2750 - 3.28, gdzie zlokalizowany był zeszłotygodniowy wierzchołek. Aktualne, nieznaczne cofnięcie się z tego rejonu w żaden, zasadniczy sposób nie zmienia tu jednak sytuacji i nadal opór pozostaje aktywny. Nieco wyżej podaży można się również spodziewać przy cenie 3.3070. Wsparciem jest natomiast rejon 3.2150 - 3.22.
EUR/PLN
Nieco inaczej wygląda sytuacja na eurozłotym. Tutaj maksima z ubiegłego tygodnia (3.9250) zostały już przekroczone, ale nieco wyżej rynek zatrzymał się przy maksimach sprzed dwóch tygodni w rejonie 3.95. Jest to dla posiadaczy złotego o tyle niebezpieczne, że kurs w zasadzie oscyluje już ponad poziomem 2-letniej linii bessy i poziom 3.95 można tu traktować jako filtr jej przełamania. Jeśli cena 3.95 zostałaby złamana, można się spodziewać zdecydowanie silniejszej reakcji ze strony sprzedających złotego. Byłby to wówczas sygnał zmiany trendu o charakterze długoterminowym.