Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Dzisiejszy dzień stoi pod znakiem dalszego, wyraźnego osłabienia krajowej waluty, jakie zostało zapoczątkowane wczoraj. Tradycyjnie najspokojniej jest na dolarze względem krajowej waluty. Presję deprecjacyjną złotego hamuje nieco słabnący dolar na rynku międzynarodowym.

Publikacja: 05.04.2006 14:37

Do grona argumentów za osłabieniem złotego ponownie dołącza polityka, z Andrzejem Lepperem w roli wicepremiera w tle. Wydaje się jednak, że rynek bardziej obawia się jednak konsekwencji takiego posunięcia w kontekście prawdopodobnego odejścia Zyty Gilowskiej z fotela ministra finansów. Do przecenianych walut regionu dołącza także forint (na Węgrzech trwa teraz kampania wyborcza). W południe odbyła się na naszym rynku aukcja obligacji 2-letnich. Stosunek popytu do podaży był na mniej więcej podobnym poziomie, jak w przypadku aukcji dwulatek z ubiegłego miesiąca. Aukcja nie miała większego wpływu na notowania złotego, jak również zachowanie giełdy.

USD/PLN

Na parze dolara do złotego w zasadzie sytuacja w krótkim terminie pozostaje bez zmian. Wsparcie w rejonie 3.2150 nadal się broni i z nieco wyższego poziomu doszło do wzrostowego odreagowania. W dalszym ciągu jednak można mówić o przebywaniu cen w krótkoterminowej konsolidacji w zakresie ok. 3.22 - 3.26. Pozostaje zatem czekać na rozstrzygnięcia.

EUR/PLN

Zdecydowanie ciekawiej przedstawia się sytuacja na eurozłotym. Tutaj krajowa waluta wyraźnie traci. Udało się już kupującym przekroczyć zeszłotygodniowe maksima, choć jak na razie kurs zatrzymał się na linii wyznaczonej po marcowych maksimach. Nie zmienia to jednak faktu, że średnioterminowo rynek coraz bardziej oddala się od przełamanej niedawno, 2-letniej linii bessy, a zatem z każdym nowym rekordem słabości złotego, sygnały zmiany trendu zdają się zyskiwać potwierdzenie. Obecnie można zakładać, że rynek próbuje się skierować w stronę poziomu listopadowych maksimów, czyli ok. 4.0450. Nieco wcześniej oporu doszukiwałbym się w rejonie 4.0200/50.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Coraz gorzej złoty radzi sobie także na koszyku. Dzisiejsze osłabienie krajowej waluty przekłada się na atak na zeszłotygodniową lukę bessy, która dawała posiadaczom złotego nadzieje na chwilę oddechu. Dzisiejsze jej zamknięcie może ponownie doprowadzić do pogorszenia sytuacji posiadaczy złotego i przełożyć się na kolejną falę deprecjacji krajowej waluty. Oporu doszukiwać należałoby się obecnie przy cenie 3.64, natomiast wsparciem będzie poniedziałkowy dołek przy 3.57.

GBP/PLN

Osłabienie złotego widoczne jest także względem funta. Tutaj jednak zeszłotygodniowe maksima jeszcze się trzymają. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku tej pary udane wyjście ponad poziom 5.75 przełożyłoby się na przełamanie rocznej linii bessy, która zatrzymała kupujących w ubiegłym tygodni. Póki co, rejon oporu zdaje się działać na byczą wyobraźnię. Zaczęliśmy dziś notowania w okolicach 5.73, ale praktycznie od początku widoczne jest tu umacnianie się złotego i aktualnie notowane są wartości 5.68. Można więc zakładać, że do momentu, gdy kupujący wyraźnie nie przełamią poziomu zeszłotygodniowego maksimum w rejonie 5.76, posiadacze złotego w średnim terminie nadal mają jeszcze szanse na sukces.

CHF/PLN

Dzisiejszy początek notowań przebiegał pod znakiem ataku na zeszłotygodniowe maksima na franku względem złotego. Jak na razie spełniają one swoje podażowe znaczenie i z rejonu 2.53 kurs wyraźnie się odbił. Warto tutaj jednak podkreślić, że waga tego poziomu bynajmniej tylko po części wynika ze znajdujących się tam, zeszłotygodniowych maksimów. Głównym oporem jest bowiem 2-letnia linia bessy, która właśnie doprowadziła do zatrzymania kupujących w ubiegłym tygodniu i obecnie zdaje się oddziaływać ponownie. Wyraźne przełamanie poziomu 2.53 winno więc wywołać dynamiczną falę deprecjacji złotego. Byłoby to wówczas tożsame ze zmianą kierunku w średnim / długim terminie i posiadacze krajowej waluty straciliby już sporo argumentów. Najbliższym wsparciem będą okolicach wczorajszych maksimów, czyli ok. 2.51. Nieco niżej popyt winien być także widoczny przy 2.47.Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama