Dzisiaj debata w sejmie. Złoty nadal się osłabia, lecz nie jesteśmy przekonani, że ma to związek z bieżącymi wydarzeniami politycznymi. Na pewno nie skłania to inwestorów do kupowania złotego, lecz głównym powodem osłabienia złotego jest stały odpływ kapitału z Polski i naszego regionu związany z pogarszającym się sentymentem do rynków wschodzących. Sądzimy, że jest spore ryzyko osłabienia złotego do poziomu ponad 4.00 bez względu na dzisiejsze głosowanie. Spodziewamy się lekkiego odreagowania po głosowaniu, lecz powinno być ono wykorzystane do kupowania waluty. Najbardziej prawdopodobny wynik głosowania nie rozwiąże obecnej patowej sytuacji politycznej i spowoduje dalsze poszukiwanie rozwiązania sytuacji przez J. Kaczyńskiego. W tej sytuacji koalicja z Samoobroną będzie głównym powodem do niepokoju. Technicznym poziomem do kupna waluty jest obecnie 3.9650, a sprzedaży dopiero 4.0450.

Rynek międzynarodowy:

Dzisiaj rynek oczekiwać będzie na decyzje ECB i BOE. Analitycy przewidują, że stopy pozostaną na poziomach odpowiednio 2.5% i 4.5%, jednak oczekują zapowiedzi podwyżki przez ECB na następnym posiedzeniu. Wzrost EURUSD w ostatnich dniach jest związany w pewnym stopniu z tymi oczekiwaniami i sądzimy, że brak takiej deklaracji może spowodować częściowe zamykanie długich pozycji w euro przez inwestorów liczących na realizację takiego scenariusza. Sytuacja techniczna się nie zmieniła i nadal uważamy, że EURUSD jest już bardzo wykupiony, a celem korekty jest 1,22. Wykresy tygodniowe pokazują jednak miejsce na wzrost nawet do 1,2440. Zachowanie kursu w okolicy 1,2330 po decyzji ECB lub w piątek po danych o bezrobociu jest kluczowe i spodziewamy się, że powyżej tego poziomu mogą znajdować się duże zlecenia stop-loss. Dopóki nie będziemy znać danych z amerykańskiego rynku pracy i decyzji ECB nie oczekujemy przebicia przez EURUSD tego poziomu 1,2330.

Wojciech Zdanowicz

[email protected]