Do dynamicznych wzrostów powróciło również srebro, przekraczając psychologiczną granicę 12 USD - tym samym ceny tego kruszcu wzrosły o ponad 36% od początku bieżącego roku. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy posiadacze tego metalu zyskali ponad 70%. W ślad za cenami srebra wzrosły notowania palladu ustanawiając świeże, ponad dwuletnie maksimum na poziomie 350 USD w dostawie natychmiastowej, natomiast uncję patyny wyceniano na ponad 1080 USD.
Notowania kruszców solidnie wspierają spadki wartości dolara, wysokie ceny metali bazowych oraz rosnące ceny ropy, a wraz z nią obawy o wzrost inflacji. Po wczorajszych informacjach o spadku zapasów benzyny w Stanach Zjednoczonych cena baryłki ropy crude wzrosła powyżej 67 USD do najwyższego od ponad siedmiu miesięcy poziomu. Obawy inwestorów o dalszą eskalację napięcia z Iranem i ciągłość dostaw ropy z tego regionu wyraźnie wpływają w ostatnim czasie na wzrost wartości tego surowca, jednocześnie skłaniają inwestorów do poszukiwania wartości w bezpiecznych aktywach, wzmacniając popyt na metale szlachetne. Ponadto wciąż oczekuje się pojawienia na rynku srebra nowego wehikułu (tzw. Exchange-Traded Fund) umożliwiającego łatwy obrót certyfikatami opartymi na cenie tego kruszcu, a tym samym solidnego popytu na srebro i inne metale.
Silny trend wzrostowy oraz perspektywy pojawienia się wzmożonego popytu inwestycyjnego na kruszce przyciągają również krótkoterminowych inwestorów. Tak wysoka dynamika kursów metali będzie jednak trudna do utrzymania, dlatego też pierwsze oznaki osłabienia trendu mogą przynieść solidną realizację zysków i dość gwałtowną korektę. Nie wydaje się jednak, aby mogła ona zagrozić ponad czteroletniej tendencji.
Autor: Tomasz Wronka
Szef Działu Analiz