Wzrosty przerwał jednak słaby początek indeksu, który krótko po otwarciu mocno osunął się w dół. Z przerwą na korektę kontrakty spadały półtorej godziny. Dopiero w okolicach 2872 pkt. doszło do wyhamowania, choć nie obyło się bez naruszenia tego poziomu. Po krótkiej stabilizacji popyt zaczął odrabiać straty, w czym pomagała poprawa nastrojów na kasowym. Pod koniec pierwszej połowy sesji kurs dotarł do porannych maksimów, ale nie udało się ich na dłużej przebić, co sprowokowało kolejne osłabienie. Tym razem spadek został jednak powstrzymany powyżej poprzedniego minimum i rynek znów zaczął piąć się w górę. Godzinę przed końcem miał miejsce test oporu w strefie 2896-2900 pkt. Naruszenie górnej granicy wywołało aktywniejszą reakcję niedźwiedzi i choć po cofnięciu kurs ustabilizował się tuż poniżej, to nie udało się sforsować tej bariery. Sytuacja techniczna Sesja nie przyniosła istotniejszych wskazówek sugerujących kierunek ruchu. Odreagowanie spadku ma wprawdzie ma wprawdzie lekko pozytywną wymowę, gdyż zapobiegło testowi ważnych wsparć, ale jednocześnie nie przesądza o kontynuacji wzrostów. Skuteczne okazały się bowiem już pierwsze z oporów, które w strefie 2896-2900 pkt. tworzą wtorkowe zamknięcie i granica psychologiczna. Zachowanie wskaźników przemawia nieco na korzyść wzrostów, ale na niektóre z nich dają przesłanki do ostrożności. MACD po jednodniowej przerwie znów przyspieszył tempo wzrostu, a ROC wyraźniej zawrócił do góry i może wkrótce testować szczyt krótkoterminowego trendu wzrostowego. Także TRIX ruchem do góry potwierdził wygenerowany w środę sygnał kupna. %R anulował sygnał sprzedaży, ale dał go z kolei Stochastic wychodząc ze strefy wykupienia, a CCI przymierza się do testu tego poziomu. Ciekawie w tym układzie zapowiada się więc dzisiejsza sesja, która powinna przynieść więcej rozstrzygnięć. Przebicie powyższego obszaru oporu będzie pozytywnym sygnałem, ale jeśli nie dojdzie do tego szybko, na obecnych poziomach może pojawić się aktywniejsza podaż.