Warto jednak zauważyć, że złoty idzie dziś nieco w parze z forintem, zatem można się tu doszukiwać zainteresowania całym koszykiem emerging markets. Otwartym pozostaje jedynie pytanie, jak trwałe i silne będzie to zainteresowanie. Patrząc na rynek chociażby przez pryzmat poziomu stóp procentowych, czy też rentowności długu w poszczególnych krajach, można się spodziewać, że to zainteresowanie naszym regionem będzie miało raczej charakter jedynie krótkoterminowy.
USD/PLN
Sytuacja techniczna dolara względem krajowej waluty nie uległa jak na razie żadnym zmianom. Dzisiejsze umocnienie złotego wpisuje się bowiem bardzo dobrze w zakres konsolidacji, w jakiej rynek od dłuższego czasu przebywa. Od góry oporem jest tu bowiem 3.3070 - 3.31, natomiast nieco wcześniej właśnie okolice 3.2850, które zatrzymały wczoraj kupujących (zakres luki bessy z 30 marca). Obecnie, w ramach wspomnianej konsolidacji, można się spodziewać próby skierowania cen w stronę 3.2150, czyli zeszłotygodniowych minimów.
EUR/PLN
Umocnienie złotego widoczne jest dziś również względem europejskiej waluty. Udało się podaży sforsować dolne ograniczenie kilkudniowej, niewielkiej konsolidacji przy 3.95. Obecnie najbliższym wsparciem jest rejon 3.9250, natomiast nieco niżej również 3.90. Oporem pozostają okolice niedawnych maksimów, czyli 4.00, a nieco wcześniej również 3.9750. Sytuacja techniczna, z punktu widzenia średniego terminu nadal pozostaje dla posiadaczy złotego niekorzystna, bowiem w dalszym ciągu aktualny jest tu sygnał sprzedaży krajowej waluty, wynikający z niedawnego przełamania 2-letniej linii bessy. Aktualne umocnienie złotego traktować można zatem jedynie jako korektę.