Notowania rozpoczęły się skutecznym atakiem na psychologiczną granicę 3000 pkt. Po jej sforsowaniu nastąpiło uspokojenie, ale indeks od początku zaczął piąć się do góry, co dało kontraktom impuls dla kontynuacji wzrostów. Następnym celem była bariera na 3020 pkt., jednak i ona padła bez problemów, a wyhamowanie nastąpiło dopiero w strefie 3034-3036 pkt. Efektem było nieco większe osłabienie, ale okazało się ono jedynie techniczną korektą. Jeszcze przed południem kurs zaczął znów zyskiwać i straty zostały odrobione, a poprzednie szczyty przebite. Kolejną zaporą dla zwyżki stał się poziom 3044 pkt., w rejonie którego po krótkiej konsolidacji rynek zaczął się cofać. Godzinę przed końcem miał miejsce mocniejszy atak podaży, jednak nie tylko nie potrwał długo, ale też spowodował ponowne ożywienie byków. Końcówka stała w efekcie pod znakiem kolejnej zwyżki i choć nie udało się dotrzeć do wcześniejszych maksimów to zamknięcie wypadło blisko.
Po krótkim zawahaniu kontrakty ruszyły do góry potwierdzając tym samym, że kontrolę nad rynkiem ma obecnie popyt. Pozytywnymi sygnałem jest pokonanie kilku oporów, w tym zwłaszcza psychologicznego poziomu 3000 pkt., ale nie są to jedyne przesłanki przemawiające za możliwością dalszej poprawy w najbliższym czasie. Do innych należy między innymi zachowanie wskaźników. MACD oraz TRIX przyspieszają tempo wzrostu, a ROC zdecydowanym ruchem zbliża się w okolice rekordowego poziomu z początku stycznia i wkrótce można oczekiwać jego testu. Większość szybkich oscylatorów znajduje się w strefach wykupienia, ale nie dają one sygnałów sprzedaży. Wobec tego taki stan należałoby traktować jako oznakę dużej siły ruchu zwyżkowego. Biorąc pod uwagę te sygnały, nawet gdyby doszło wkrótce do osłabienia powinna to być jedynie techniczna korekta. Pierwszego wsparcia można spodziewać się w połowie wczorajszego korpusu na 3020 kpt., ale znacznie mocniejszą zaporą dla spadku powinny być wcześniejsze szczyty trendu wzrostowego w strefie 2971-2992 pkt. W przypadku testu, zwłaszcza tego ostatniego wsparcia, można oczekiwać ożywienia popytu.