Indeks trzyma się cały czas nad 3100 pkt, choć jest coraz bliżej tego
poziomu. Powoli ze spółek uchodzi powietrze. Obrót po 27 minutach o
wartości 121 mln jest przyzwoity, ale biorąc pod uwagę, że został on
wygenerowany głównie w czasie spadku cen, to wnioski są mało
optymistyczne. Nie ma jednak co panikować, bo nadal rynek jest ponad 1%