Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 20.04.2006 08:59

W Stanach bardzo spokojna sesja. Cały dzień indeksy kręciły się wokół

wtorkowego zamknięcia i skończyły na kosmetycznych plusach. Jednak jeśli

wziąć pod uwagę, że dzień wcześniej zanotowaliśmy rekordowe w tym roku

wzrosty, to samo utrzymanie tych poziomów dalej wskazuje na przewagę byków.

Największa w tym zasługa oczywiście wyników spółek, ale nie będę ich

Reklama
Reklama

szczegółowo opisywać. Po części dlatego, że nie wywołały one większych zmian

indeksów, a po części dlatego, że uwaga inwestorów z GPW skoncentruje się na

nieco innych wydarzeniach.

Innych, czyli ... m.in także wynikach spółek - ale tych opublikowanych po

sesji. Obligatoryjnie trzeba o tym wspomnieć, bo raporty pokazały jedne z

największych spółek. Intel przekroczył prognozy 22 centów tradycyjnie o 1

Reklama
Reklama

centa i wzrósł w notowaniach posesyjnych o 1,7%, mimo obniżenia prognoz na

ten rok fiskalny. Apple podał 50 centów i to aż 7 centów powyżej prognoza.

Nagrodą po sesji wzrost 2,36%. Co znowu warte podkreślenia - prognozy na

trzeci kwartał tego roku były poniżej oczekiwań rynku. Do tej pory

inwestorzy większą wagę przykładali nie do zysków w poprzednich kwartałach,

ale właśnie do sugestii zarządu co do kolejnych kwartałów. Żeby z tym

Reklama
Reklama

towarzystwie nie było tak byczo, to wyniki podał też Qualcomm (-1,9%) Ebay

(-5%) oraz Juniper Networks (-3,94%). Jak widać po posesyjnych kursach

wszystkie rozczarowały i gdy zebrać wszystko razem, to rynki Eurolandu nie

dostają na dzisiaj żadnej wskazówki ze strony amerykańskich kontraktów, czy

nawet tylko azjatyckich parkietów (Nikkei -0,19%).

Reklama
Reklama

No to spójrzmy na kluczowe dla GPW surowce. Pomocną dłoń wyciąga tym razem

ropa. Wczorajszy raport o zapasach w USA rozczarował inwestorów i stał się

impulsem do kolejnych rekordów. Kurs ropy wzrósł kolejnego dolara do 72,4

USD. Indeks towarów CRB zanotował również nowe szczyty. Znowu jednak w całym

tym obrazie pojawia się mała rysa, która sprawia, że surowce będą miały

Reklama
Reklama

neutralny wpływ na dzisiejsze notowania naszych kontraktów. Chodzi

oczywiście o najważniejszą dla nas miedź, która choć jeszcze wczoraj

zanotowała świeże szczyty hossy, to potem rozpoczęła się lekka korekta i po

raz pierwszy od trzech sesji nie rozpoczynamy sesji na GPW w towarzystwie

świeżych szczytów na rynku miedzi. Rozgrzanej (mimo wczorajszej korekty)

Reklama
Reklama

KGHM nie będzie to dzisiaj pomagać.

Sesja w USA neutralna, posesyjne notowania neutralne, wpływ surowców będzie

neutralny, więc GPW nie ma na dzisiaj wyraźnego impulsu. Do 14:00 zapewne

obniży to aktywność największych graczy. O tej porze poznamy dynamikę

produkcji przemysłowej w marcu oraz wskaźnik cen produkcji sprzedanej

przemysłu (PPI). W mojej ocenie dla akcji byłoby teraz zdecydowanie

korzystniej, gdyby dane były powyżej prognoz. Ostatnie wypowiedzi członków

RPP sugerują, że nawet rozczarowanie w tej publikacji nie zmieni ich

nastawienia do polityki monetarnej (brak kolejnych obniżek), więc nadziejami

na cięcia stóp byki nie będą mogły sobie wytłumaczyć rozczarowania. Z

ankiety Reutera mediana prognoz pokazuje wzrost produkcji w marcu na

poziomie +13,5% przy najniższej prognozie 10,0% (PZU Group) oraz najwyższej

17,2% (ING). PPI ma wzrosnąć +0,6%. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama