Po trzydziestu minutach rynek ruszył jednak do góry, a WIG20 pokonał psychologiczną barierę 3200 pkt. Kiedy indeks wzrósł powyżej piątkowego maksimum, doszło do kilkudziesięciominutowej stabilizacji zakończenej kolejnym ruchem do góry. Tuż przed południem emocje jednak zupełnie opadły i rozpoczęła się długa konsolidacja. Do końca sesji właściwie już nic ciekawego się nie działo. Tak czy inaczej indeksy zakończyły na nowych historycznych maksimach. Obroty nieznacznie się zwiększyły. Bardzo aktywnie handlowano wczoraj PKO BP, dosyć wysokie wolumeny wystąpiły też w przypadku PKN, KGHM i TPSA. Mocny był sektor bankowy, wspomagany bardzo dobrymi wynikami BZ WBK. To właśnie ten Bank oraz Pekao i PKO BP zanotowały wczoraj historyczne maksima cenowe. Nadal dosyć duży popyt widać było na TPSA - wczoraj kurs wyznaczył dwumiesięczne maksimum. Wzrosty notowały też spółki quasi surowcowe, najbardziej pozytywnie wyróżniał się KGHM.

Rynek w dalszym ciągu jest bardzo silny, a znaczne wykupienie w dalszym ciągu nie przeszkadza mu w kontynuacji zwyżki. Wczoraj na wykresie WIG20 wyrysowana została kolejna biała świeca, a indeks bez żadnego problemu pokonał piątkowe maksimum. Właściwie wszystkie wskaźniki techniczne potwierdzają obecny trend wzrostowy, nie generując żadnych negatywnych sygnałów. Korekta jednak nawet w najsilniejszych trendach w końcu przychodzi i w obecnej sytuacji inaczej nie będzie. Może się jednak okazać, że jej skala będzie niewielka. Póki co sygnałów zapowiadających korekcyjny spadek jednak nie ma. Najszybciej mogą pojawić się na wykresie świecowym indeksu, kiedy utworzona zostanie czarna świeca, czy też świeca z długim górnym cieniem. Oporem dla WIG20 jest wczorajsze maksimum na 3242 pkt. Pierwsze wsparcie to piątkowe zamknięcie - 3186 pkt.