Osłabienia krajowej waluty nie zdołały zatrzymać także lepsze od prognoz dane makroekonomiczne. Sprzedaż detaliczna w marcu wzrosła w Polsce znacznie powyżej oczekiwań do poziomu 10,1% r/r, wobec prognoz 7,3% r/r. Nie zaskoczyły natomiast dane dotyczące poziomu bezrobocia, które wyniosło w marcu 17,8%. Czynników deprecjonujących złotego można się obecnie doszukiwać w pojawiających się ostatnio spekulacjach na temat możliwości odejścia z rządu minister finansów, Zyty Gilowskiej. Gazeta Wyborcza poinformowała, że według anonimowych polityków PiS, Zyta Gilowska może wystartować w wyborach na prezydenta Warszawy. Jak na razie spekulacje odnośnie rezygnacji minister finansów z aktualnie obejmowanego stanowiska (wcześniej mówiło się, że może do tego dojść wskutek wejścia do rządu Samoobrony) nie wpłynęły poważniej na zachowania krajowej waluty. Wydaje się, że dopiero w przypadku materializacji tych plotek możemy zobaczyć bardziej zdecydowaną reakcję rynku. Bez echa przeszła również popołudniowa decyzja RPP o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Decyzja była oczywiście przez rynek w pełni zdyskontowana, zatem nie było mowy o jakimkolwiek zaskoczeniu. Przypomnę, że na dzisiaj głównym wydarzeniem jest wieczorna publikacja Beżowej Księgi, czyli raportu o stanie amerykańskiej gospodarki, przygotowanego przez FED. Jak zwykle inwestorzy i analitycy będą się wsłuchiwali w jego treść przez pryzmat dalszego kształtowania polityki monetarnej. Jak na razie oczekuje się jeszcze jednej podwyżki stóp o 25pb na majowym posiedzeniu i miałaby to być już ostatnia podwyżka w tym cyklu. Z pewnością dzisiejszy raport rozwieje nieco wątpliwości w tych kwestiach.
USD/PLN
Dzisiejsze, korekcyjne odbicie złotego ma również swoje podstawy techniczne. Rynek zatrzymał się bowiem dokładnie na poziomie 3.11, czyli dolnego ograniczenia średnioterminowej formacji prostokąta (3.11 - 3.45). Obecnie odbicie jest na razie symboliczne, ale posiadaczy długich pozycji cieszyć powinien przynajmniej fakt zareagowania rynku na wsparcie. Aktualnie kupujący próbują sforsować poziom 3.14, gdzie zlokalizowana jest poniedziałkowa luka bessy. Jej zamknięcie mogłoby sprowokować popyt do pogłębienia korekty ostatniego spadku. Istotne będzie w tym względzie również zachowanie dolara na rynku międzynarodowym, bowiem jeśli tam również korekta ostatniej fali deprecjacji dolara przybrałaby na sile, wówczas powinniśmy być świadkami dalszego osłabienia złotego. Najbliższym wsparciem jest obecnie poziom 3.11 oraz niżej również 3.09.
EUR/PLN
Z technicznego punktu widzenia odbicie należało się również na eurozłotym i co ważne, dokonało się ono niemal dokładnie z poziomu wsparcia (3.85), czyli przełamanej niedawno, 2-letniej linii bessy. Takie zachowanie krajowej waluty może obecnie sugerować, że fala umocnienia złotego z ostatnich dni była jedynie ruchem powrotnym po przebiciu linii trendu, co tym samym stanowiłoby jedynie potwierdzenie wygenerowanych wcześniej sygnałów sprzedaży krajowej waluty. Obecnie za opór uznać można okolice 3.9150, a nieco wyżej również 3.9450. Wyjście powyżej tej bariery przybliżałoby nas do poziomu niedawnych maksimów przy 4.00. Jeśli chodzi o wparcia, to najbliższym jest 3.88, czyli okolice dzisiejszej luki hossy, natomiast niżej strefa 3.8500/50.