Nieoficjalnie PAP podaje, że premier nie przyjął dymisji. To już dla rynków
nie ma znaczenia. Inwestorzy bali się nie odejścia Religi, ale tego, że fala
dymisji zmyje też minister finansów i decyzja premiera nic w tej kwestii nie
zmienia. W międzyczasie trwa próba odrabiania "strat" i do gry powraca
większy kapitał (zwiększa się wartość transakcji). Ujemna baza zmalała do 11