Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Wtorek na krajowym rynku walutowym przynosi jak na razie kontynuację korekty niedawnej fali umocnienia złotego. W dużej mierze należy to wiązać z technicznym wyprzedaniem rynku, który jest obecnie w fazie korekty i jak na razie właśnie tak należałoby interpretować aktualne osłabienie krajowej waluty. Sprzyja mu również korekcyjne umocnienie dolara na rynku międzynarodowym.

Publikacja: 09.05.2006 14:48

Amerykańskiej walucie, szczególnie na parze eurodolara, pomogły dzisiejsze dane z Niemiec dotyczące produkcji przemysłowej. Spodziewano się jej wzrostu o 0,4%, podczas gdy faktycznie mieliśmy do czynienia ze spadkiem o 2,4%. Taki impuls, w połączeniu z wyczekiwaniem na jutrzejszy komunikat po posiedzeniu FOMC (niepewność, co do kierunku dalszej polityki monetarnej w USA), nie będzie jak na razie sprzyjało większym ruchom cen. Z danych makro zapoznamy się jeszcze dzisiaj o 16.00 z informacjami dotyczącymi zapasów w hurtowniach za marzec, których wzrost spodziewany jest na poziomie 0,5%. Dane te jednak nie powinny znacząco wpływać na poziom notowań dolara.

USD/PLN

Dzisiejsze osłabienie złotego doprowadziło do wzrostowego odreagowania do okolic 3,0350. Patrząc na skalę wcześniejszego spadku, aktualne odbicie można traktować na razie jedynie w kategoriach korekty. Najbliższym, istotnym oporem jest obecnie przełamany niedawno zakres wsparcia w rejonie 3,09 - 3,11 i do tego poziomu jest miejsce na bezpieczną korektę ostatniej fali spadkowej. Jeśli chodzi o wsparcia, to obecnie takowego doszukiwać należałoby się przy cenie 2,99, czyli w rejonie minimów z przełomu tygodnia. Ich przełamanie winno doprowadzić do wyznaczenia kolejnej fali spadkowej.

EUR/PLN

Korekcyjne odreagowanie widoczne jest także względem euro. Tutaj jednak sytuacja wygląda już nieco inaczej, bowiem miejsca na kontynuację korekty jest nieco mniej. Fala aprecjacji złotego z ostatnich tygodni była tu po prostu mniejsza, aniżeli w przypadku relacji dolara względem złotego. Obecnie rynek zbliżył się już do pierwszego poziomu o charakterze podażowym, czyli okolic 3,8525. Jeśli z tego rejonu udałoby się podaż zawrócić i złoty ponownie zacząłby się umacniać, świadczyłoby to o nadal dobrych w krótkim terminie perspektywach krajowej waluty (zakończenie korekty już na najbliższym oporze). Jeśli jednak zostanie on przełamany, wówczas należałoby się spodziewać dalszego wzrostu wartości euro w stronę 3,8950. Wsparciem są obecnie dołki z końca ubiegłego tygodnia, czyli 3,8070. Ich przekroczenie byłoby sygnałem zakończenia korekty.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Korekta ostatniej fali spadkowej pogłębia się również na koszyku. Udało się kupującym wyprowadzić kurs powyżej poziomu 3,43, choć na razie bardziej należałoby mówić o naruszeniu tego poziomu, aniżeli trwałym jego sforsowaniu. W przypadku pogłębieniu korekty kolejnym poziomem o charakterze podażowym byłyby okolice 3,48 - 3,49, gdzie znajdują się niedawne dołki oraz 38,2% zniesienie niedawnej fali spadkowej. Zatrzymanie korekty w tym rejonie nadal świadczyłoby o sile krajowej waluty. Sygnałem zakończenia aktualnej korekty będzie przełamanie najbliższych wsparć, czyli 3,39 - 3,3970.

GBP/PLN

Krótkoterminowy, pozytywny impuls pojawił się dziś na funcie względem złotego. Tutaj zamiast fali aprecjacji złotego, jaka była widoczna względem euro, czy dolara, pojawiła się konsolidacja w zakresie 5,55 - 5,60. Dzisiejsze umocnienie brytyjskiej waluty doprowadziło do wyjścia cen z niej górą. Można tu również mówić o czymś na kształt formacji podwójnego dna. Aktualne osłabienie złotego miałoby szansę doprowadzić do ponownego przetestowania okolic rocznej linii trendu spadkowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 5.70 - 5.7050. Dopiero wyraźne jej przełamanie zmieniałoby techniczny obraz tej pary w średnim terminie. Póki co, cały czas posiadacze krajowej waluty utrzymują przewagę. Jeśli chodzi o najbliższe wsparcia, to takowego doszukiwać należałoby się w rejonie 5,55. Jego przełamanie otwierałoby drogę w stronę minimów ze stycznia przy 5,47.CHF/PLN

Osłabienie złotego widoczne jest także względem waluty szwajcarskiej, chociaż tutaj nie udało się jak na razie kupującym przekroczyć żadnego, krótkoterminowego oporu. Za najbliższy poziom o charakterze podażowym można uznać okolice 2,4750, czyli zeszłotygodniowy wierzchołek. Jego przełamanie otwierałoby drogę w stronę 2,4866, czyli kolejnego oporu. Jeśli natomiast chodzi o wsparcia, to najbliższą strefą jest 2,4325 - 2,44. Zejście poniżej sugerowałoby test okolic 2,40.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama