Po południu wraz z pogarszającymi się notowaniami indeksów na Zachodzie i negatywnym otwarciem w USA indeksy zjechały pod kreskę, kończąc dzień stratami, -0,3 proc. dla WIG i -0,4 proc. dla WIG20 (3252,48 pkt).
Przed większa przeceną indeksy uchroniło dobre zachowanie KGHM (+1,6 proc. przy największych na rynku obrotach 174 mln zł); notowania miedziowego kombinatu wciąż wspierały galopujące ceny miedzi (we wrotek na rynku spot miedź podrożała do ponad 8100 USD/t). Znaczące wzrosty wśród największych spółek zanotowały także MOL (+2,4 proc.), TVN (+1,4 proc.), Agora (+1,3 proc.) i GTC (+1,1 proc.). Na drugim biegunie znalazła się większość spółek na czele z PKN Orlen (-2,1 proc.), Pekao (-2,2 proc.) i TPSA (-1,4 proc.).
Obroty na rynku wyniosły ok. 1,2 mld zł.
Inwestorów do większej aktywności nie skłaniało oczekiwanie rynków finansowych całego świata na wieczorną decyzję Fed i komentarz do niej. Dla rynków wschodzących pozytywna byłaby zapowiedź przerwy w cyklu podwyżek stóp procentowych w USA.
Dzisiejszą sesję należy traktować jako kolejny dzień korekty, pierwsze ważniejsze wsparcie dla WIG20 znajduje się przy poziomie 3200 pkt.