Minimum sesji zostało poprawione o kolejne kilka punktów. Nadal trzymamy
się nad 3000 pkt, choć fakt, że jesteśmy coraz bliżej tego poziomu z
pewnością bykom nie dodaje sił. Na kasowym za podnoszenie indeksu wziął
się PKO, ale to tylko samotny rodzynek. Reszta spółek jest w gorszej
kondycji. Surowcowe mieszają się w okolicy swoich minimów. Podobnie ma się