Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 23.05.2006 09:01

Wczorajsza sesja w USA zakończyła się niewielkim spadkiem wartości

indeksów. Początek był gorszy, ale udało się popytowi odrobić sporą część

strat. W efekcie indeksy nie zmieniły się znacznie dj.gif Nasdaq.gif

SP500.gif ... zaraz, zaraz... tylko, czy to kogoś teraz obchodzi? PO

wczorajszej naszej przecenie wpływ nastrojów amerykańskich, i tak ostatnio

Reklama
Reklama

redukowany, teraz jest zapewne minimalny. Obecnie poddani jesteśmy presji

własnych zachowań. Dzisiejsza sesja zdecydowanie będzie pod wrażeniem

wczorajszej przeceny. Początek może być mało przyjemny, bo zapewne nie

wszystkim udało się uzupełnić depozyty. W takiej sytuacji biura będą

zamykać niepokryte depozytem pozycje PKC na początku sesji. Dodajmy do

tego dzisiejszy spadek wartości indeksu Nikkei o ponad 1,5%. Cały dzień

Reklama
Reklama

zły jednak nie powinien być. Notowania w Turcji, która uchodzi ostatnio za

papierek lakmusowy, zaczęły się w okolicy wczorajszego zamknięcia, ale już

widać pierwsze próby odrabiania strat. Pomocny może być także fakt

lekkiego umocnienia naszej waluty. Czyli najgorsze w tej fazie za nami? Co

się właściwie wczoraj stało. Patrząc na wykresy, a zapominając o reszcie,

można dość do wniosku, że powróciliśmy w zakres konsolidacji z początku

Reklama
Reklama

roku. To jest wystarczający sygnał, by myśleć o zamknięciu

długoterminowych długich pozycji Kontrakty.gif Indeks.gif Wczorajszy

spadek będący kontynuacją kilku słabych sesji w ostatnim czasie nie

rozstrzygnął jeszcze kwestii, czy mamy do czynienia z początkiem bessy.

Pozostanę przy swoim zdaniu, że o początku bessy będzie można mówić, gdy

Reklama
Reklama

ceny zjadą pod dolne ograniczenie tej konsolidacji. Mamy też małą

ciekawostkę. Jeśli zachować lekko pochyły charakter tego trzymiesięcznego

trendu bocznego, to wczorajszy spadek sprowadził nas do poziomu górnego

ograniczenia wig20fut.gif wig20.gif To tylko potwierdza, że o początku

bessy nie można mówić, co nie zmienia faktu, że tak blisko do podobnego

Reklama
Reklama

stwierdzenia nie byliśmy od dłuższego czasu. Kiedyś w końcu i takie

wnioski się pojawią. Dziś będzie lizanie ran i chyba na bardzo dynamiczne

odbicie nie ma co liczyć. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama