Notowania zaczęły się blisko poziomu odniesienia, po czym kurs ruszył do góry. Wzrost nie utrzymał się długo i jeszcze przed rozpoczęciem indeksu kontrakty zaczęły słabnąć. Rynek osunął się w okolice poprzedniego zamknięcia, gdzie doszło do próby odbicia, jednak podaż zareagowała zdecydowanie, a argumentem dla niej była mocna przecena na rynku kasowym. Wyprzedaż na kontraktach spowodowała przebicie kilku wsparć i dopiero w okolicach 2760 pkt. nastąpiło uspokojenie. Jak się jednak okazało był to przełomowy moment sesji. Po krótkiej stabilizacji zaczęło się bowiem odrabianie strat, a w miarę kontynuacji zwyżki popyt stawał się coraz śmielszy. Po krótkim zawahaniu przy poprzednim zamknięciu kurs powrócił do wzrostów. W końcówce testowany był ważny opór na 2926 pkt., ale mimo mocnego naruszenia nie został on pokonany i zamknięcie wypadło lekko poniżej.
Sesja oddaliła nieco groźbę dalszej przeceny w najbliższych dniach i może być zapowiedzią dalszego odreagowania mocnych spadków. Popyt w zdecydowany sposób odrobił straty, broniąc przy tym ważne wsparcia w strefie 2750-2785 pkt. i chociaż nie udało się sforsować pierwszego z istotniejszych oporów, to jednak pozycja dla ponownego testu jest bardzo dobra. Barierę tę tworzy połowa poniedziałkowego korpusu na 2926 pkt., a odległość od wczorajszego zamknięcia jest niewielka. Na odbicie zareagowały również niektóre wskaźniki, w tym zwłaszcza szybkie oscylatory. CCI i Stochastic pozostały wprawdzie w strefach wyprzedania, ale ten ostatni powinien już dziś podjąć próbę wejścia do obszaru neutralnego, a sygnał kupna padł na %R. Te elementy sugerują więc możliwość dalszego odreagowania, ale w dalszym ciągu trzeba je traktować jedynie jako korektę. Przewaga podaży na rynku nie ulega obecnie wątpliwości, a potwierdził ją między innymi MACD, który przebił poziom równowagi. Można więc oczekiwać, że wraz z kolejnymi oporami presja niedźwiedzi będzie się nasilać. Poza poziomem 2926 pkt. następnymi barierami powinny być poziom 2946 pkt. oraz ważna strefa 2980-2995 pkt.