GPW zachowała się wczoraj fatalnie w ślad za pozostałymi parkietami emerging
markets i to pomimo bardzo silnych wzrostów cen miedzi. Na dzisiejszą sesję
połowa wzrostu cen surowca została oddana, więc będzie już totalny dramat ?
Kontrakty tak zaczynają - pierwsze transakcje 2778 pkt. Ale czy ważniejsza
miedź, czy rynki wschodzące ? ISE od rana na plusach powyżej 1%, BUX też