Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wbrew oczekiwaniom, wczorajszy dzień okazał się dla rynku walutowego bardzo spokojnym. Kluczowymi miały się okazać dane na temat drugiego przybliżenia PKB w I kwartale. Oczekiwania było dosyć optymistycznie, bowiem spodziewano się korekty względem danych wstępnych z 4,8% do 5,8%. Faktycznie PKB wyniosło 5,3%.

Publikacja: 26.05.2006 07:16

Można powiedzieć, że zadowoliło to obie strony rynku. PKB i tak rośnie, zatem dane należałoby odczytywać optymistycznie, ale nie aż tak, żeby wywoływać na przykład napięcia inflacyjne. Niższy od szacunków odczyt nie będzie zatem argumentem dla FED w kwestii podwyżki stóp procentowych (co oczywiście nie znaczy, że nie będą brane pod uwagę inne czynniki). Jeśli chodzi o pozostałe, wczorajsze publikacje, to zapoznaliśmy się również z deflatorem, który zgodnie z prognozami wyniósł 3,3%. Ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych okazała się nieznacznie wyższa od prognoz i wyniosła 329k, wobec szacunków na poziomie 315k. Nieznacznie niższa od prognoz okazała się natomiast sprzedaż domów na rynku wtórnym. Oczekiwano, że wyniesie ona 6,92mln, natomiast odczyt mamy na poziomie 6,76mln. Pod względem publikacji danych makroekonomicznych tydzień zakończymy danymi na temat przychodów i wydatków Amerykanów w kwietniu. Oczekuje się, że przychody wzrosną o 0,7%, natomiast wydatki o 0,6%. Dane opublikowane zostaną o 14.30, natomiast na 15.45 zaplanowano jeszcze indeks nastroju Uniwersytetu Michigan (dane końcowe). W przypadku tego indeksu szacuje się odczyt na poziomie 79pkt.

EUR/USD

Na parze eurodolara sytuacja techniczna nie uległa jakimś poważniejszym zmianom. Kurs od początku ubiegłego tygodnia oscyluje w zawężającym się zakresie. Obecne wahania to ok. 1,2750 - 1,2890. Można więc założyć, że wybicie się poza te okolice przełoży się na wyznaczenie dalszego kierunku zmian cen. Dosyć istotne będzie obecnie wsparcie przy 1,2750, bowiem można tu wyznaczyć około 3-tygodniową linię wzrostową. Co istotne, jest ona obecnie oparta o około 5 punktów stycznych (w przypadku dwóch z nich mieliśmy do czynienia z nieznacznymi naruszeniami), co z kolei czyni linię trendu bardziej wiarygodną, a tym samym jej ewentualne przełamanie powinno pociągnąć za sobą bardziej poważne konsekwencje (umocnienie dolara).

USD/JPY

Za wygraną nie dają również kupujący amerykańską walutę na parze dolarjena. Kurs odbił się w nocy od krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, którą można również potraktować jako wznoszącą linię niewielkiej formacji trójkąta zwyżkującego (zapowiedź umocnienia dolara). Jego górne, poziome ograniczenie to 112,92, zatem można zakładać, że jego przełamanie przełoży się na wyznaczenie kolejnej fali wzrostowej, a tym samym korekta ostatniego, miesięcznego trendu spadkowego ulegnie pogłębieniu. W takim układzie kolejnego oporu należałoby się doszukiwać przy cenie 114,16. Jeśli natomiast chodzi o krótkoterminowe wsparcia, to o zanegowaniu aktualnego, wzrostowego scenariusza można by mówić w przypadku przekroczenie dołków wyznaczonych w ostatnich godzinach, czyli poziomu 111,49.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Ciekawie przedstawia się również sytuacja na parze eurojena. Nie udało się bykom utrzymać nad poziomem przełamanej, miesięcznej linii spadkowej i ponowne zejście pod jej poziom uruchomiło już serię zleceń stop loss. Obecnie mamy do czynienia z niewielką konsolidacją na poziomie najbliższego wsparcia, wyznaczonego przy cenie 142,87. Jeśli zostałoby ono przełamane (można by wówczas mówić również o niewielkiej fladze), wówczas należałoby się spodziewać pogłębienia korekty fali aprecjacji euro z ostatnich dni. Jeśli chodzi o określenie prawdopodobieństwa kolejnego ruchu, to z jednej strony stronie podażowej sprzyjał będzie teraz fakt cofnięcia się (pułapka wybicia) po naruszeniu pod linię trendu, ale z drugiej strony w przypadku na przykład umocnienia dolara, nie wiadomo jak zareaguje na to eurojen. Jeśli uzyskałby większą korelację z dolarjenem, zamiast eurodolarem, wówczas byki na tej parze powinny z takiej sytuacji bardziej skorzystać.GBP/USD

Interesująco robi się także na funcie względem amerykańskiej waluty. Byki cały czas nie mogą się przeprawić przez poziom około 1,5-tygodniowej linii spadkowej. W ostatnich godzinach mieliśmy do czynienia z kolejnym od niej odbiciem. Obecnie znajduje się ona przy cenie ok. 1,8770. Jej ewentualne przełamanie oddalałoby scenariusz umocnienia amerykańskiej waluty w krótkim terminie, zainicjowany utworzeniem w zeszłym tygodniu formacji głowy z ramionami, której nie udało się jak na razie zanegować (choć z drugiej strony jej rozmiary są na tyle małe, że zasięg z niej wynikający został już w zasadzie zrealizowany). Wspomniana linia spadkowa jest właśnie linią zapoczątkowaną od głowy przez prawe ramię RGR. Jeśli natomiast chodzi o wsparcia, to najbliższym jest teraz dołek z początku tygodnia wyznaczony przy cenie 1,8635. Jego przełamanie powinno się przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali aprecjacji dolara.

USD/CHF

Kupujący amerykańską walutę starają się zaznaczyć swoją obecność także na parze względem franka szwajcarskiego. Można tu bowiem mówić o około 3-tygodniowej linii spadkowej (oparta o 6 punktów stycznych - duża wiarygodność), która aktualnie właśnie jest naruszana (znajduje się przy 1,2185). Jeśli ta tendencja utrzyma się w najbliższych godzinach, będzie to kolejna para, gdzie posiadacze dolara zaczynają być w coraz lepszej krótkoterminowo sytuacji. Potwierdzeniem krótkoterminowego sygnału kupna może być obecnie wierzchołek z końcówki ubiegłego tygodnia przy cenie 1,2240. Jego przełamanie winno się przełożyć na zapoczątkowanie korekty ostatniej, miesięcznej fali spadkowej, a umocnienie dolara, przynajmniej w krótkim terminie, miałoby wówczas szansę dotrzeć przynajmniej do okolic 1,2450. Jeśli chodzi o poziom najbliższego wsparcia, to można je wyznaczyć w zakresie 1,2134/46. Zejście poniżej tego rejonu winno się z kolei przełożyć na osłabienie amerykańskiej waluty do kolejnego wsparcia, czyli 1,2035.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama