Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 31.05.2006 08:59

Dziś prawdopodobnie przeżyjemy dzień prawdy o rynku. Wczorajsza słabość

indeksów w USA dj.gif Nasdaq.gif SP500.gif będzie musiała odcisnąć swoje

piętno na notowaniach także w Warszawie, czy innych rynkach regionu.

Turcja już notuje prawie 4% spadku. Co wywołało taką przecenę? Serwisy

powołują się na rosnącą cenę ropy naftowej oraz rozczarowanie prognozą

Reklama
Reklama

wyników Wal-Mart. Ma to, zdaniem komentatorów, być przyczyny obaw o

inflację i wielkość wzrostu gospodarczego. Czasem można odnieść wrażenie,

że korzysta się tam z jakiś szablonów. Czy słabsza prognoza sprzedaży

Wal-Mart ma być powodem do przeceny Nasdaq o 2%? Poza tym dlaczego na

pierwszy plan w serwisach wysuwa się Wal-Mart? Gdyby sesja zakończyła się

wzrostem to jestem pewien, że za ten wzrost odpowiadałby wyższy od

Reklama
Reklama

oczekiwań wskaźnik zaufania konsumentów. Każdego mamy dobre i złe

wiadomości. Można się starać oceniać, które w danej chwili mają większe

znaczenie, a czyniąc to ex post zapewne zawsze można trafić.

U nas pewnie skala przeceny będzie nieco mniejsza od tureckiej, ale i tak

poziom wsparcia w okolicy 2700 pkt będzie poważnie zagrożony. Pamiętamy,

że od tego poziomu wiele będzie teraz zależało. Spadek i zamknięcie

Reklama
Reklama

notowań już pod wsparciem może zaowocować zmianą nastawienia

długoterminowego. Taka sytuacja może być już podstawą nie tylko do

zastanawiania się, czy hossa już się kończy, ale czy nie mamy początku

bessy. Popyt ma dziś szansę się popisać. Początek sesji będzie zapewne

mało przyjemny, ale nerwy zwykle dominują tuż po otwarciu. Ważniejszy jest

Reklama
Reklama

dalszy przebieg sesji. Kontrakty.gif Indeks.gif

W czasie dzisiejszej sesji pojawi się komunikat RPP dotyczący wielkości

stóp procentowych. Najprawdopodobniej stop pozostaną na tym samym poziomie

4%. Poznamy też dynamikę PKB. Oczekuje się, że PKB w I kw. 2006 roku

wzrosło o ok. 5%. Poprawa jest spodziewana po ostatnich danych dotyczących

Reklama
Reklama

wielkości sprzedaży oraz wielkości podjętych działań inwestycyjnych. Popyt

konsumpcyjny przyspieszył dzięki poprawie sytuacji na rynku pracy i

transferów socjalnych. Wzrost nakładów inwestycyjnych jest głównej mierze

efektem kontynuacji inwestycji rozpoczętych w roku poprzednim. To są

detale. Dla nas liczy się wsparcie i negatywne emocje, które popyt musi

Reklama
Reklama

wyhamować, bo inaczej wynik sesji będzie fatalny. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama