Jedna osoba powie, że odbijamy, bo rynek był wyprzedany po "trzeciej" spadkowej sesji. Druga osoba powie, że odbijamy, bo udało się obronić ważne wsparcie na dołkach całej wyprzedaży i samo to bardzo wzmocniło byki. Trzeci inwestor zauważy, że odbicie jest reakcją na dane makro, które opisywałem wcześniej. Ktoś czwarty wróci z przerwy na kawę, rzuci okiem na wykresy rynków wschodzący i błyskawicznie stwierdzi, że rzeczą oczywistą jest obecny wzrost (odrabianie strat) na GPW w momencie, gdy wszystkie emerging markets ruszyły od odbicia. Prawda jakie to proste ? Zapewniam Państwa, że równie wiele wytłumaczeń będzie w momencie gdy indeks zacznie spadać ;-) A tak poważnie mówiąc, to ja jako główny powód wskazałbym mieszankę obrony wsparć i odreagowania na rynkach regionu 84 85 MP