Przeciwwagą do tych danych mogą być opublikowane właśnie informacje na temat wyższej od prognoz ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (336k vs. 320k) oraz niższej niż się spodziewano wydajności pracy w I kwartale (3,7% vs. 4,2%). Dane te mogą dziś przykuwać uwagę ze względu na jutrzejszą publikację miesięcznego raportu z amerykańskiego rynku pracy. Na dzisiejsze notowania niespecjalnie miały za to wpływ publikacje dotyczące stopy bezrobocia oraz PKB w I kwartale w Eurolandzie. Obie dane pokrywały się bowiem z prognozami, a więc były już przez rynek uwzględnione w cenach.
USD/PLN
Umocnienie dolara doprowadziło dziś do przetestowania 2-tygodniowej linii spadkowej, która znajduje się obecnie w okolicach 3,09. Jej przełamanie otwierałoby drogę w kierunku niedawnych maksimów przy 3,1250. Jest to obecnie poziom najbliższego, poważnego oporu. Jego przełamanie otwierałoby drogę do pogłębienia korekty niedawnego, miesięcznego spadku. Jeśli chodzi o wsparcia, to tutaj sytuacja nie uległa zmianie i nadal popytu należałoby się spodziewać w rejonie 3,05 oraz niżej także przy 3,0325.
EUR/PLN
Dzisiejsze notowania przynoszą jak na razie nieznaczną presję osłabienia euro względem złotego. Wynika to z dosyć wyraźnej korelacji naszej waluty z eurodolarem. Obecne, krótkoterminowe wahania i tak nie mają w tej chwili większego znaczenia, bowiem kluczowym poziomem cały czas pozostaje 3,9950 - 4,00. Jego przełamanie powinno się przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali wzrostowej. Jeśli chodzi o wsparcia, to najbliższym jest 3,90 i zejście niżej otwierałoby drogę w stronę 3,87.