Od dwóch godzin idziemy w bok. Sytuacja zaczyna przypominać tą wczorajszą.
Wczoraj wybicie z południowej konsolidacji nastąpiło w dół mimo, że ta
miała miejsce pod szczytami. Dziś może być podobnie, bo nadal nie widać
większej aktywności którejś ze stron, a ponadto sama konsolidacja robi się
powoli przydługa. Popyt stał się bierny. Zresztą, o czym my tu mówimy,