Obydwie decyzje w sprawie poziomu stóp procentowych były zgodne z prognozami. ECB podniósł cenę pieniądza o 25pb do 2,75%, natomiast BoE pozostawił stopy bez zmian, czyli 4,5%. Obecnie inwestorzy skupiają się na konferencji szefa ECB, gdzie mogą paść sugestie, co do dalszego kierunku polityki monetarnej. W godzinach popołudniowych zapoznaliśmy się dziś jeszcze również z danymi z amerykańskiego rynku pracy. Były one lepsze od oczekiwań. Szacowano, że ilość wniosków o zasiłki dla bezrobotnych wyniesie 325k, natomiast faktycznie było ich 302k. Dane jeszcze bardziej pomogły amerykańskiej walucie (eurodolar zszedł właśnie pod 1,27).
USD/PLN
Dzisiejsze osłabienie złotego po części zawdzięczamy umocnieniu dolara na rynku międzynarodowym, a po części samej sytuacji technicznej na dolarze względem krajowej waluty. Aktualny wzrost kursu jest bowiem rezultatem wybicia się we wtorek ze spadkowego kanału przy 3,08. Obecnie kurs doszedł już do okolic 3,1250, czyli poprzednich maksimów z maja. Można zakładać, że jeżeli udałoby się bykom trwale ten poziom przełamać, wówczas powinniśmy być świadkami kontynuacji wzrostu w stronę 3,1850. Jeśli chodzi o wsparcia, to najbliższego doszukiwałbym się przy cenie 3,0935.
EUR/PLN
W miarę spokojnie przebiegają dziś notowania na eurozłotym. Tutaj sytuacja pozostaje w zasadzie bez zmian, czyli nadal czekamy na rozstrzygnięcia na kluczowym poziomie w zakresie 3,9850 - 4,00. Jego przełamanie wprowadzałoby bowiem dosyć istotne zmiany o charakterze już nawet nie średnio, ale i długoterminowym. Jeśli chodzi o krótkoterminowe wsparcia, to najbliższego można się doszukiwać przy cenie 3,9450 oraz nieco niżej również w zakresie 3,90 - 3,91.