koniunkturę na rynku surowcowym i prawdopodobnie (jak ostatnio górnicy) ją
dostaną.
Wypłata dywidendy dla KGH w wysokości 10 złotych na akcję będzie miała
swoje konsekwencje dla rynku terminowego. Podjęcie decyzji o jej wypłacie
pociągnie za sobą rozjechanie się bazy (po ujemnej stronie) o ok 40 pkt.
Tak więc w przypadku kontraktów informacja o dywidendzie wcale nie musi
być równie pomocna, jak dla ceny samej spółki. Mowa oczywiście o nowej
serii, bo w trakcie jej życia dojdzie do wypłaty dywidendy KGH i korekty
wartości indeksu, którą już teraz dyskontować będzie cena kontraktu.
Powiększenia się bazy nie należy oczekiwać na serii, która teraz wygasa.
Wspomniane rozciągnięcie bazy nie będzie wynosiło całe 40 pkt bo rynek i
tak już spodziewał się sporej dywidendy (baza jest już dość rozciągnięta).
Z technicznego punktu widzenia pozostaje obserwować zachowanie rynku w
okolicy wczorajszych luk bessy, choć same te luki nie są kluczowym
poziomem. Wiele zmieniłby powrót nad 2700 pkt, ale dziś nie jest to
realne. Od dołu właściwie broni nas niewiele, choć można się pokusić o
poszukanie wsparcia w przedziale 2350-2400 pkt, o czym pisałem wczoraj.
Nie oznacza to oczywiście podjęcia decyzji, jak tylko znajdą się tam
kursy. Można jednak zareagować, gdyby ponad tym poziomem pojawiły się
jakieś sygnały kupna Kontrakty.gif Indeks.gif Pamiętajmy, że wsparcia w
czasie spadków mają tendencję do łamania się, podobnie j