Reklama

Przed danymi w USA

Publikacja: 14.06.2006 14:16

Polska inflacja nie zaskakuje na tle światowych trendów, a przy tym na tak

niskim poziomie na takie rozbieżności od prognoz wszyscy będą patrzeć z

przymrużeniem oka. Czekamy teraz na zdecydowanie ważniejsze CPI w USA. To

ustawi nastroje na wszystkich emerging markets. 79 ekonomistów ankietowanych

przez Bloomberg oczekuje wzrostu CPI w maju +0,4% po zaskakującym +0,6% w

Reklama
Reklama

kwietniu. Wartość bazowa ma wynieść +0,2% po +0,3% w ostatnich dwóch

miesiącach. To ostatnie dane, które mogą zmienić rynkowy konsensus,

zakładający teraz podwyżkę stóp o 25 pb. na posiedzeniu FOMC pod koniec

czerwca. Uwaga rynku skupi się głównie na paliwie, oraz na opisywanych tutaj

wcześniej czynszach. Departament Energii podał ostatnio, że średnia cena

benzyny na stacji wzrosła w maju do 2,91 USD w porównaniu z 2,71 USD w

Reklama
Reklama

kwietniu. Do tego coraz więcej linii lotniczych zaczęło doliczać opłaty

paliwowe. Najniższa prognoza CPI to 0,2% a najwyższa 0,6%. CPI Core

odpowiednio 0,1% i 0,3%. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama