Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 16.06.2006 08:54

Pisałem w środę, że wobec czwartkowej przerwy w handlu na GPW i przy obecnej

zmienności na rynkach inwestorzy pozostający z otwartymi pozycjami

wystawiają się na spore ryzyko, ale im większe ryzyko, tym nagroda będzie

większa. Szczęście dopisało bykom i uczta może być dziś obfita.

Szczęście ? Tak - trochę trzeba mieć ostatnio na rynkach szczęścia i jeśli

Reklama
Reklama

ktoś tego nie dostrzega, to zapewne zbyt często ostatnio wystawiał kapitał

na zbyt duże ryzyko. Twardymi dowodami powyższego oczywiście nie poprę, ale

proszę spojrzeć trochę z dystansu na te dwie sesje w USA. Nasdaq i S&P500

zanotowały wczoraj największy punktowy wzrost od marca 2003 roku. Dow Jones

zanotował dwudniowy wzrost największy od listopada 2004 roku. Te rekordy

możliwe były z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu wyprzedania rynku, który

Reklama
Reklama

zdecydowanie łatwiej rośnie, gdy jest bardzo silnie wyprzedany. Po drugie, z

powodu wystąpienia Bena Bernanke, który na przemówieniu w Klubie

Ekonomicznym w Chicago mówił o spadających oczekiwaniach inflacyjnych oraz

podkreślił, że wpływ wysokich cen ropy na tempo rozwoju gospodarki był

dotychczas ograniczony. Gdzie szczęście byków w tym całym wydarzeniu ? Po

pierwsze - Ben Bernanke wybitnie szkodził ostatnio rynkowi akcji,

Reklama
Reklama

szczególnie emerging markets i to złagodzenie tonu wypowiedzi szefa Fed jest

trochę zaskakujące. Przestraszył się destrukcyjnej siły (spadki na giełdach)

swoich poprzednich wystąpień ? Po drugie - gdyby Ben Bernanke nie uratował

rynku, to inwestorzy mogliby powrócić do rozważań na temat inflacji, a ta

była przecież powyżej prognoz, co do tej pory mroziło rynki akcji.

Reklama
Reklama

Oprócz Bernanke inwestorzy nasłuchiwali jeszcze danych makro, Beżowej

Księgi, czy rekomendacji/wyników spółek, ale to będzie miało znaczenie tylko

w dłuższym terminie i teraz to zostawmy. Dla GPW na dzisiaj liczy się tylko

fakt bardzo silnych dwudniowych wzrostów, w których warszawski parkiet nie

brał udziału, a które dotyczyły też pozostałych rynków regionu. Większość

Reklama
Reklama

interesujących nas indeksów zyskała wczoraj 1-3%, a np. czeski PX wzrósł

ponad 7% (najmocniej od 12 lat). Dzisiaj region też zacznie na plusach. GPW

przynajmniej na początku sesji takim nastrojom na pewno ulegnie. Zapewne już

na początek spróbujemy zakryć lukę bessy z poniedziałku. Kolejna bariera

dopiero przy majowych dołkach. Przypominam na koniec, że dziś wygasają

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama