Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Dzisiejszy dzień na złotym przebiega w bardzo nerwowej atmosferze. Otwarcie wypadło na korzyść krajowej waluty, a przyczyną tego było osłabienie się dolara na głównych parach po od wczorajszego wieczora i również w godzinach nocnych. Taki impuls jednak długo się nie utrzymał.

Publikacja: 22.06.2006 15:28

Niższe otwarcie zostało od razu wykorzystane przez graczy jako okazja do ponownego zaangażowania się po długiej stronie rynku. Osłabienie złotego przybrało od rana na sile również ze względu na to, że nie udało się bykom przełamać kluczowego w krótkim terminie oporu na eurodolarze przy cenie 1,2670. Wyraźne odbicie się od niego zrobiło więc swoje. Razem ze złotym tracą dziś również waluty regionu (forint i korona). Krajowej walucie nie pomogła również agencja S&P, która w swojej analizie napisała o prawdopodobnym opóźnieniu przyjęcia przez Polskę euro ze względu na niejasne perspektywy fiskalne oraz rosnące ryzyko polityczne. Na notowania nie wpłynęły znacząco popołudniowe dane z rynku amerykańskiego. Zapoznaliśmy się z cotygodniowymi informacjami dotyczącymi ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Oczekiwano, że będzie ich 305k, podczas gdy faktycznie było ich 308k. Dane były zbliżone do prognoz, a więc nie miały większego znaczenia dla notowań.

USD/PLN

O ile jeszcze dwa poprzednie dni przebiegały pod znakiem uspokojenia i stabilizacji, o tyle dzisiejszy skutecznie wyrwał graczy z marazmu. Otwarcie wypadło zdecydowanie niżej. Zaczynaliśmy dzień z poziomu 3,20, natomiast obecnie kurs zbliża się już do okolic 3,26. Można zakładać, że aktualna presja deprecjacyjna złotego jest cały czas rezultatem realizacji wzrostu w kierunku 3,31, czyli maksimów z końca marca. Dzisiejsze osłabienie złotego było na tyle silne, że przekroczone zostały już nawet dotychczasowe maksima z tego tygodnia. Obecnie za wsparcie uznałbym teraz okolice 3,20, czyli dzisiejszych minimów.

EUR/PLN

Równie mocny pozostaje popyt na eurozłotym. Udało się jak na razie bykom po niższym otwarciu (4,0550) ponownie skierować w stronę wczorajszych maksimów przy 4,09. Ich przekroczenie sugerowałoby zakończenie krótkoterminowej korekty, a tym samym możliwość wyznaczenia kolejnej fali wzrostowej. Obecnie należy zakładać, że w ujęciu średnioterminowym cały czas otwarta jest droga do rejonu 4,23 - 4,26 za sprawą przełamania niedawno okolic 4,00. Obecnie za najbliższe wsparcie należałoby uznać okolice 4,04, a nieco wyżej także dzisiejszy dołek przy 4,0550.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Na nowe maksima skierował się dziś również koszyk względem krajowej waluty. Otwarcie dokonało się pod poziomem wsparcia przy cenie 3,6420 (otwarcie 3,63), ale popyt szybko zabrał się do działania i byliśmy świadkami wyznaczenia dynamicznego wzrostu. Obecnie kondycja koszyka w krótkim terminie jest zatem nadal dobra. Najbliższym sygnałem kłopotów posiadaczy długich pozycji na koszyku byłoby zejście pod poziom 3,63.

GBP/PLN

Ciekawie z technicznego punktu widzenia zachował się dziś funt względem krajowej waluty. Niższe otwarcie dokonało się niemal dokładnie na wsparciu przy cenie 5,9080. Popyt jednak szybko wykorzystał tę okazję i obecnie kurs próbuje się kierować w stronę wczorajszych maksimów przy 5,9750. Przypomnę, że niewiele wyżej znajduje się już kolejny, istotny opór, czyli zakres 5,99 - 6,00. Można się w tych okolicach spodziewać już nieco większych problemów. Jeśli chodzi o sygnały ewentualnego odradzania się popytu na krajową walutę, to byłoby nim przełamanie wsparcia przy 5,9080, które zdołało dziś wyprzedaż zatrzymać, ale tym samym zwiększyło teraz swoje popytowe znaczenie.

CHF/PLN

Mniej więcej analogiczna sytuacja ma miejsce na franku szwajcarskim względem złotego. Tutaj również zaczęliśmy dzień z niższego poziomu, ale obecnie kupującym udało się już dotrzeć w rejony wczorajszych maksimów przy cenie 2,62. Przypomnę, że jest to już strefa istotnego oporu (2,6200/70). Jeśli pomimo tego zostałby ona bez większego problemu przełamany, świadczyłoby to o bardzo dużej słabości krajowej waluty. Pierwszym sygnałem korekty na złotym byłoby w aktualnej sytuacji zejście pod poziom porannych minimów przy 2,5950, a taka sytuacja otwierałaby drogą do przetestowania okolic wsparcia w postaci zeszłotygodniowej luki hossy w zakresie 2,57 - 2,58. Póki co, krótkoterminowa sytuacja złotego na wszystkich parach jest bardzo słaba i należy się liczyć z tym, że cały czas większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant dalszego spadku wartości krajowej waluty.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama