W pobliżu był jednak opór na 2630 pkt., z którym pomimo stosunkowo dobrego początku na rynku kasowym, popyt miał problemy. Kilka naruszeń nie dało impulsu dla mocniejszego podciągnięcia kursu i w efekcie panowała stabilizacja. Coraz wyższe poziomy indeksu przekonały jednak ostatecznie byki i po półtorej godzinie kontrakty ruszyły do góry. Kolejnym celem stał się ważny opór w okolicach 2650 pkt. Przy nim także podaż starała się bronić, ale reakcja była słaba i ograniczenie zostało przebite. Nieco większe osłabienie miało miejsce w rejonie 2680 pkt., ale i ono było tylko korektą, po której rynek wrócił do wzrostów. Nie powstrzymały ich również następne bariery, jak przedział 2700-2710 pkt., który po przełamaniu stał się zaporą dla spadków. Już do końca dnia przeważały pozytywne nastroje, które w końcówce wyprowadziły kurs w pobliże 2740 pkt. W tych okolicach doszło do wyhamowania, ale zamknięcie wypadło blisko szczytu.
Sytuacja uległa poprawie i daje szanse na kontynuację zwyżki oraz test kolejnych ważnych barier podażowych. Pozytywnym elementem jest wybicie górą z konsolidacji, ale jeszcze większe znaczenie ma sforsowanie przy dużym wolumenie kilku istotnych oporów. Najważniejsze z nich to 23,6% zniesienia dotychczasowej fali spadkowej oraz linia trendu spadkowego z maja, a zarazem górna granica kanału zniżkowego. Lepsze perspektywy rynku potwierdza również zachowanie wskaźników. Stochastic, który w ostatnich dniach był jednym z najgorzej zachowujących się oscylatorów powrócił dynamicznym ruchem nad średnią i zbliżył się do poziomu wykupienia. Równie zdecydowanie linię równowagi pokonał CCI. MACD kolejnym wzrostem potwierdził poniedziałkowy sygnał kupna, zaś ROC już dziś testował będzie poziom neutralny. Przy takich przesłankach prawdopodobny jest więc test kolejnego z oporów, jaki na 2763 pkt. tworzy 38,2% zniesienia zniżki z maja. Jest to jednak bardzo mocna bariera i w jej pobliżu należy liczyć się z większą podażą, a więc pozytywny wynik testu nie jest oczywisty. Warto też mieć na względzie, że poprzednia korekta z przełomu maja i czerwca skończyła się właśnie przy takim oporze.