Krótko po rozpczęciu kasowego w ślad za zwyżkującym indeksem, kontrakty ruszyły do góry, jednak potencjału wystarczyło zaledwie na naruszenie poziomu odniesienia. Tuż powyżej pojawiła się podaż ściągając kurs w dół. Poranne dna nie zostały jednak przebite i przed południem popyt zaczął kolejny test poprzedniego zamknięcia. Skończył się on sukcesem, co dało impuls do ataku na ważny opór na 2763 pkt. Niedźwiedzie podjęły w tym rejonie walkę, której rezultatem był większy spadek i powrót na minus. Nie stało się to jednak sygnałem dla głębszej wyprzedaży i tuż poniżej odniesienia atmosfera się uspokoiła. Półtorej godziny przed końcem nastroje znów zaczęły się poprawiać. Kontrakty najpierw wyszły powyżej poprzedniego zamknięcia, a potem zaatakowały poziom 2763 pkt. Tym razem nie zatrzymał on wzrostów, a byki idąc za ciosem przystąpiły do testu bariery na 2779 pkt. Po jej naruszeniu zwyżka została zatrzymana, ale skończyło się niewielką stabilizacją i zamknięcie znalazło się bliko szczytu.
Wczorajsza sesja przyniosła dalszą poprawę sytuacji, a jej najważniejszym elementem jest sforsowanie poziomu 2763 pkt. Na tej wysokości znajdował się bowiem poziom 38,2% zniesienia fali spadkowej z połowy maja. Takie zachowanie można traktować jako potwierdzenie pozytywnych sygnałów z wtorku, jak choćby przełamania linii trendu spadkowego, a zarazem wybicia górą z kanału zniżkowego. Rosnący optymizm podkreśla również zachowanie wskaźników. Szybkie oscylatory weszły w większości do obszarów wykupienia, ale w obecnej sytuacji taki układ należałoby traktować jako oznakę zwiększającej się siły wzrostów, za czym przemawia układ ROC i MACD. Pierwszy z nich przebijając linię dwumiesięcznej tendencji spadkowej z powodzeniem zaatakował poziom równowagi dając sygnał kupna, a drugi zwiększa tempo wzrostów po sforsowaniu średniej. W pobliżu znajduje się kolejna ważniejsza bariera, w postaci luki bessy w przedziale 2799-2791 pkt., ale biorąc pod uwagę powyższe przesłanki powinna być ona wkrótce testowana, a szanse zamknięcia są spore. Przełamanie otworzy drogę dla wzrostu w okolice 2870-2895 pkt., gdzie znajduje się m.in. 50% zniesienia wspomnianego trendu zniżkowego.