Otwarcie wypadło na plusie, ale popyt nie wykazywał ochoty podciągnięcie kursu i kontrakty zaczęły słabnąć. Indeks rozpoczął wzrostem, jednak szybko spadł w okolice poprzedniego zamknięcia, a krótka stabilizacja w pobliżu tego poziomu była jedynie przerwą w zniżce. Kontrakty zdecydowanym ruchem przeszły na minus, co dało impuls dla ataku na kilka wsparć, w tym poziom 2675 pkt., gdzie przebiegała przyspieszona linia trendu wzrostowego. Dopiero po jej teście i naruszeniu popyt zdołał się pozbierać. Była to jednak rekcja skuteczna, gdyż przez większość pozostałej części notowań inicjatywa należała do byków. Jeszcze przed południem kurs wrócił na plus, a poziom odniesienia stal się wystarczającym wsparciem dla ruchu korekcyjnego. To z kolei, obok poprawy nastrojów na rynku kasowym, dało impuls dla kontynuacji zwyżki. Po przebiciu porannego maksimum pokonane zostało tez piątkowe otwarcie na 2831 pkt. W okolicach 2835 pkt. wzrost został zatrzymany i ostatnie półtorej godziny upływało pod znakiem słabnięcia rynku. Nie było ono mocne i zamknięcie sesji wypadło na plusie.
Sesja wskazuje na pewne niezdecydowanie, ale nie zmienia ono jak na razie w większym stopniu sytuacji. Lekko pozytywnym elementem jest jednak utrzymanie wsparcia, jakie tworzy przyspieszona linia trendu wzrostowego. Aktualnie znajduje się ona na wysokości 2805 pkt. i chociaż nie jest to najistotniejsza z krótkoterminowych barier to skuteczna obrona nie tylko oddaliła groźbę większego spadku na kolejnych sesjach, ale też może stać się impulsem dla testu pierwszych mocnych oporów. Za taką możliwością przemawia również zachowanie wskaźników. Niektóre z szybkich oscylatorów nie potwierdzają wzrostów w ostatnich dniach, ale nadal znajdują się w obszarach wykupienia nie dając sygnałów sprzedaży. Pozytywnie prezentują się w dalszym ciągu MACD i ROC, choć ten ostatni zwolnił nieco tempo zwyżki. Coraz wyraźniej do linii równowagi zbliża się również TRIX. Te przesłanki sugerują więc, że kolejne sesje mogą przynieść kolejne testy najbliższych oporów. Najważniejszym z nich jest 2868 pkt, gdzie znajduje się 50% zniesienia spadków z maja. Po jego przebiciu celem wzrostów powinna być wierzchołki poprzedniej wzrostowej korekty w przedziale 2895-2932 pkt.