Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 05.07.2006 09:00

Można mieć nadzieję, że powrót inwestorów amerykańskich do gry spowoduje,

że cały świat ponownie zacznie się kręcić. Dziś rynki za oceanem będą już

działały normalnie. Będzie można na nie reagować. Pojawią się też dane

makro, choć dopiero o 16:00 i to nie będzie pierwsza liga (zamówienia w

przemyśle).

Reklama
Reklama

Wcześniej przyjdzie nam jednak rozpocząć notowania. Ten początek w dużej

mierze będzie jeszcze wynikiem wczorajszych zmian na naszym rynku. Wzrost

cen z pewnością cieszy posiadaczy akcji, czy długich pozycji. Być może

będzie miał on swoją kontynuację wkrótce. Nie zmienia to faktu, że taki

styl zwyżki pozostawia wiele wątpliwości i każe się mieć na baczności.

Podciąganie kursów, gdy wiadomo z góry, że aktywność nie będzie duża nigdy

Reklama
Reklama

nie jest czynnością budzącą zaufanie. Tym razem nie jest inaczej. Pewnym

elementem, który może uwiarygodniać tą zwyżkę jest wcześniejszy spory

zakup na rynku terminowym. Oczywiście nikt nie mówi, że te nowe długie

pozycje muszą zarobić. Trzeba pamiętać, że historia uczy, że mimo wszystko

częściej zarabiają. Straty na takich akcjach pojawiają się rzadko, choć

nie koniecznie muszą pojawić się natychmiast i wynik dzisiejszej sesji

Reklama
Reklama

wcale nie jest przesądzony.

Warto też przypomnieć, że dziś bez dywidendy będzie notowana KGH. Od

wczorajszego kursu zostanie odjęte 10 zł. Tylko dzięki tej księgowej

operacji Wig20 straci 1,4% czyli ok 40 pkt. O tyle też powinna skurczyć

się baza. Jutro ten sam mechanizm zostanie użyty w przypadku papierów PKO.

Reklama
Reklama

Kurs banku zostanie skorygowany o 0,8 zł, co sprawi, że indeks obniży się

o 9 pkt. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama