Rynek w USA został wczoraj "zbombardowany" złymi wiadomościami. Największe
pociski ponownie wystrzelone zostały z rejonu Bliskiego Wschodu, gdzie
konflikt przybiera na sile. Niemal automatyczną reakcję na takie wydarzenia
jest wzrost cen ropy, które ponownie ustanowiły historyczne szczyty
zbliżając się do 77 USD. Teraz już notowane są powyżej 78 USD, a do spadków