Dzisiejsza, dobra kondycja dolara na głównych parach jest niejako kontynuacją dobrej passy z ostatnich dni. Prodolarowe nastroje widoczne były również pod koniec tygodnia, gdy amerykańska waluta wzmacniała się pomimo nie najlepszych danych makroekonomicznych. Z analogiczną sytuacją mieliśmy do czynienia również dzisiaj. O godzinie 14.30 został opublikowany indeks NY Empire State. Szacowano, że wyniesie on 21,8pkt, natomiast faktycznie wyniósł jedynie 15,6pkt. Dane były znacząco poniżej prognoz, co jednak ponownie nie wpłynęło na zachowanie amerykańskiej waluty, która po publikacji nadal pozostaje silna. Taki układ stanowi kolejne potwierdzenie bardzo prodolarowych nastrojów (gorsze dla dolara dane są przez rynek ignorowane, natomiast lepsze będą powodowały dalsze umacnianie).
USD/PLN
Z technicznego punktu widzenia dzisiejszy dzień można uznać za istotny na dolarze względem złotego. Kurs testuje bowiem zakres luki bessy sprzed około trzech tygodni. Obecnie jej rejon to 3,2050 - 3,2450. Można zakładać, że zasłonięcie tego zakresu winno się przełożyć na test okolic 3,30, czyli czerwcowych maksimów.
EUR/PLN
Stosunkowo spokojnie tydzień zaczął się na eurozłotym. Rynek oscyluje dziś w niewielkim zakresie zmienności, czyli ok. 4,03 - 4,0550. Obecnie cały czas kluczowym wsparciem pozostaje zakres 3,9850 - 4,01. Dopiero zejście kursu poniżej tej popytowej bariery zmieniałoby sytuację tej pary na korzyść posiadaczy złotego. Póki kurs utrzymuje się powyżej, cały czas realne są szanse na dalszy wzrost kursu. Oporem jest obecnie rejon 4,0800/50 oraz wyżej również 4,13.