+9 pkt. SP +2 pkt. a w Azji japoński Nikkei skończył sesję na +3,08%. GPW
nie mogło sobie wymarzyć lepszych informacji. Nie chodzi tylko o wzrost
amerykańskich indeksów, ale o fakt, że tak naprawdę słowa Bernanke są
najlepsze właśnie dla rynków wschodzących (i tylko dla rynków wschodzących).
Zatrzymanie cyklu podwyżek stóp zatrzyma także kapitał na emerging markets.
Widać to było już choćby po brazylijskiej Bovespa +4,71% czy argentyńskim
Merval +3,08%. Turcja z rana sesję zaczęła +3,6%. Świetnie nastroje na
emerging markets potwierdzają też waluty, gdzie na złotym po wystąpieniu
Bernanke bardzo silne umocnienie i teraz już 3,96 na EUR/PLN i USD/PLN.
Pytanie na dzisiejszą sesję może być tylko jedno - jak duża będzie skala
wzrostu. Pytanie pomocnicze na kolejne sesje - czy pójdą za tym obroty
potwierdzające ten ruch (dobrze dla byków), czy znowu będzie to tylko
wyciągnięcie rynku bardzo wysoko na otwarcie dzięki USA i później lekkie
osuwanie (źle, niezależnie od wysokiego zamknięcia). MP