Oczekuje się jego odczytu na poziomie 104,8pkt. Zapoznamy się dziś również z informacjami dotyczącymi czerwcowej sprzedaży domów na rynku wtórnym. Analitycy spodziewają się, że spadła ona o 2,5%. Oprócz tych danych poznamy od rana również sprzedaż detaliczną oraz stopę bezrobocia w Polsce za czerwiec. Szacunki mówią o odczytach odpowiednio 11,5% i 16,1%. Dane poznamy o godzinie 10.00, podobnie jak bilans na rachunku obrotów bieżących za maju dla Eurolandu, gdzie spodziewany jest deficyt na poziomie 1,3mld zł. Dzisiejszy dzień jest także pierwszym dniem posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, a więc decyzję dotyczącą stóp procentowych poznamy jutro. Oczekuje się, że cena pieniądza pozostanie na niezmienionym poziomie, czyli 4%. Dzisiejsze publikacje makroekonomiczne nie powinny mieć większego znaczenia dla rynku pod względem wpływu na poziom cen.
EUR/USD
Wczorajszy dzień przyniósł umocnienie dolara z poziomu 1,2706 do 1,2606. Warto zauważyć, że kurs odbił się tu dokładnie od poziomu 61,8% zniesienia poprzedniej fali spadkowej. Można więc to z jednej strony uznać za jedynie korektę, ale z drugiej warto zauważyć, że udało się w ubiegłym tygodni doprowadzić do przełamania około 1,5-tygodniowej linii spadkowej, a aktualne umocnienie dolara można by tu interpretować jako ruch powrotny w kierunku przełamanego oporu. Istotne jest teraz to, jak rynek zareaguje. Jeśli dolar ponownie zacząłby się osłabiać i doszłoby do trwalszego wyjścia cen powyżej 1,2706, wówczas zostałaby otwarta droga do okolic 1,2850, czyli poziomu, skąd lipcowa fala aprecjacji amerykańskiej waluty została zapoczątkowana.
USD/JPY
Początek tygodnia stał również pod znakiem umocnienia amerykańskiej waluty względem jena japońskiego. Zeszłotygodniowa korekta zatrzymała się w rejonie wsparcia przy cenie 115,77. Obecnie najbliższym oporem są zeszłotygodniowe maksima, zlokalizowane przy cenie 117,86. Ich przekroczenie winno się przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali aprecjacji dolara. Jeśli chodzi o wsparcia, to za sprawą odbicia od okolic 115,77 poziom ten uległ potwierdzeniu, a zatem można zakładać, że jego popytowe znaczenie zostało zwiększone. Patrząc na dotychczasowy kierunek, jak również głębokość zeszłotygodniowej korekty, cały czas przewagę należałoby przypisywać posiadaczom długich pozycji na tej parze.